Jonathan Soriano był liderem Barcelony B, gdzie na zapleczu Primera Division podczas poprzedniego sezonu strzelił 32 bramki. Imponujący wynik snajpera rezerw Dumy Katalonii zwrócił uwagę wielu europejskich drużyn i Pepa Guardioli, który podczas pre sezonu chętnie stawiał na 26-latka. Niestety szansę gry w pierwszym zespole przekreśliła kontuzja więzadeł, która wykluczyła Jonathana z gry na parę miesięcy.
Soriano po wspaniałym poprzednim sezonie i odejściu Bojana do Romy był poważnym kandydatem do wzmocnienia ataku pierwszego zespołu. Niestety podczas towarzyskiego meczu pre sezonu, z Bayernem Monachium, Soriano doznał urazu więzadła krzyżowego w prawym kolanie i wypadł z gry na 2-3 miesiące.
Już podczas pre sezonu bramkostrzelny napastnik mógł przebierać w ofertach innych klubów, ale plany pokrzyżowała mu feralna kontuzja. Soriano postanowił więc pozostać w Barcelonie. Mimo iż nadal nie wrócił do pełni zdrowia, nie może narzekać na brak ofert z innych drużyn. Według najnowszych doniesień Footmercato, Jonathan znalazł się na celowniku Saint-Etienne, grającego na co dzień we francuskiej Ligue 1.
Kontrakt snajpera wygasa 30 czerwca 2012 roku, co oznacza, iż zimą piłkarz będzie mógł zdecydować o swojej przyszłości i po zakończeniu sezonu odejść za darmo.
Komentarze (7)