Bramkarz Barcelony - Victor Valdés zagrał wczoraj przeciwko Granadzie CF siódmy z rzędu mecz "na zero z tyłu". Tym samym przedłużył swój czas gry bez puszczonej bramki i zbliza się do rekordu Miguela.
Granada CF to natępny, już siódmy z kolei zespół, który nie był w stanie w ciągu 90 minut pokonać portero Barçy. Po 67 ostatnich minutach meczu z Valencią, Valdésowi nie strzelili bramki piłkarze Atlético Madryt, BATE Borysów, Sportingu Gijón, Racingu Santander, Viktorii Pilzno, Sevilli FC i właśnie wczoraj Granady CF. 90 minut z czystym kontem przeciwko andaluzyjskiemu zespołowi daje teraz w sumie 697 minut bez straconej bramki. To 11 godzin i 37 minut.
Victor jest co raz bliższy zapisania się na kartach histrorii. Do pobicia niesamowitego rekordu Miguela z sezonu 1972/73, który wynosi 824 minuty, Valdésowi brakuje "tylko" 127 minut, czyli całego meczu i 37 minut następnego. Wszystko jest dosłownie w jego rękach. Aby pobić rekord, nie może wpuścić bramki w najbliższym domowym meczu przeciwko RCD Mallorca oraz niecałej połowie meczu Ligi Mistrzów z Viktorią Pilzno w Pradze.
Komentarze (29)