Po wysokim zwycięstwie z Mallorcą, Pep Guardiola był zadowolony, że jego drużyna odzyskała skuteczność po nie najlepszych występach z Sevillą i Granadą.
Trener Barçy był usatysfakcjonalny postawą swoich podopiecznych, którzy "grali zarówno na skrzydłach, jak i przez środek boiska". Podkreślał też "wartość pracy, jaką drużyna wykonała w ostatnich czterech latach i fakt, że młodzi zawodnicy z drugiego zespołu pokazali, iż w razie potrzeby mogą wejść do zespołu i pomóc".
- Mamy wąską kadrę, a w drużynie B są tacy gracze jak Dos Santos, Sergi Roberto, Bartra, Muniesa czy Montoya, którzy mogą nam pomóc. Kilku naszych zawodników jest kontuzjowanych, wiedzą, że gdy taka sytuacja ma miejsce, korzystamy z piłkarzy drugiego zespołu - komentował Guardiola.
Trener Barçy chwalił Isaaca Cuencę, który zdobył wczoraj bramkę, pogratulował również debiutu Gérardowi Deulofeu, choć ostrzegł: "Musi jeszcze udoskonalić swoje umiejętności, wciąż potrzebuje czasu, aby dojrzeć piłkarsko".
Guardiola docenił również Daniego Alvesa, który strzelił wczoraj piękną bramkę. - Chcę podziękować mu za wysiłek, jaki podejmuje. To piłkarz, który daje z siebie wszystko. Naprawdę chcę mu podziękować, bowiem on daje nam możliwość gry różnymi wariantami. Miejmy nadzieję, że nadal będzie grał tak, jak teraz.
Komentarze (22)