Po każdym meczu FC Barcelony dziennikarze katalońskiego Sportu wybierają największy pozytyw i negatyw spotkania.
Najlepsze: awans do 1/8, Cuenca i Alexis
Leo Messi ponownie był architektem kolejnego wspaniałego zwycięstwa w wykonaniu Barcelony. Pep Guardiola dopiął swego: drużyna już awansowała do kolejnej rundy po spotkaniu, w którym nie brało udziału wiele gwiazd Barçy. Ale Villę, Iniestę i Xaviego z powodzeniem zastąpili Thiago, Adriano i Cuenca. Szczególnie dobrze zaprezentował się ten ostatni, grając na prawej stronie boiska. Bardzo dobra wiadomość to pojawienie się na boisku Alexisa Sáncheza, kontuzjowanego prawie dwa miesiące. Chilijczyk dostał już pozwolenie na grę i wczoraj zaliczył dobre kilkanaście minut.
Najgorsze: Słaba postawa defensywy na początku spotkania; wykluczony Dani Alves
Chociaż z upływem minut było coraz lepiej, na początku barcelońska defensywa nie spisywała się najlepiej. Dowodem tego jest wyśmienita sytuacja Petrželi z 16. minuty, kiedy Czech znalazł się oko w oko z Valdésem. Tylko świetna interwencja bramkarza Barcelony uchroniła zespół od utraty bramki. Złą wiadomością jest również żółty kartonik dla Daniego Alvesa, wykluczający go z meczu Ligi Mistrzów w Mediolanie.
Komentarze (19)