Jedyną negatywną informacją z wczorajszego meczu przeciwko Viktorii Pilzno jest fakt, iż Dani Alves ujrzał trzecią żółtą kartkę w obecnej edycji Ligi Mistrzów i nie będzie mógł wystąpić w starciu z Milanem na San Siro.
Przed meczem wiele mówiło się o postawie Daniego, który już wcześniej miał na swoim koncie dwie żółte kartki. Trzecia oznaczałaby wykluczenie zawodnika z kolejnego spotkania jakim będzie mecz z Mistrzem Włoch, AC Milanem. Niestety brazylijski defensor w meczu, który może zadecydować o pierwszym miejscu w grupie, nie wystąpi.
W 49. minucie, Robert Schörgenhofer ukarał Alvesa żółtą kartką za faul na Danielu Kolarze. Co prawda reprezentant Canarinhos mógł 'wykartkować' się na kolejny mecz już w pierwszym starciu z Viktorią, jednak w pierwszym pojedynku z Mistrzem Czech, Brazylijczyk żółtej kartki nie zobaczył. Ujrzał ją dopiero we wczorajszym, rewanżowym pojedynku.
Dani będzie mógł wystąpić dopiero w ostatnim meczu fazy grupowej, z BATE Borysów, który zostanie rozegrany na Camp Nou.
Komentarze (30)