Październik był dla FC Barcelony miesiącem kolejnego rekordu. Podczas sześciu rozegranych meczów, Barçy nie strzelono ani jednego gola. Aby znaleźć podobny sukces, musimy cofnać się o 21 lat, do czasów historycznego Dream Teamu prowadzonego przez Johana Cruyffa.
Ostatni raz podobna sytuacja miała miejsce w listopadzie sezonu 1990/91, kiedy to obecny dyrektor sportowy Andoni Zubizarreta stał na straży bramki Barçy. W owym czasie drużyna rozegrała cztery spotkania, trzy w domu i jedno na wyjeździe:
Barça – Burgos 0:0 (mecz ligowy)
Barça - Fram Reykjavik 3:0 (mecz w Pucharze Europy Zdobywców Pucharów)
Barça - Castellón 6:0 (mecz ligowy)
Sevilla - Barça 0:1 (mecz ligowy)
Sukces obecnej Barçy osiągnięty w październiku jest godny uznania podwójnie. Drużyna zagrała bowiem o dwa mecze więcej, co daje sześć meczy bez utraty bramki. Październikowe mecze Azulgrany to:
Sporting - Barça 0:1 (mecz ligowy)
Barça - Racing 3:0 (mecz ligowy)
Barça - Viktoria 2:0 (Liga Mistrzów)
Barça – Sevilla 0:0 (mecz ligowy)
Granada - Barça 0:1 (mecz ligowy)
Barça – Mallorca 5:0 (mecz ligowy)
Gdyby tego było mało, do tych sześciu meczów możemy dodać dwa z końcówki września (z Atlético de Madrid 5:0 i z BATE Borisov 0:5) oraz pierwszy rozegrany w listopadzie (z Viktorią Pilzno 0:4). To daje w sumie dziewięć meczów bez utraty bramki, której dzielnie broni rekordzista Víctor Valdés.
Komentarze (13)