Po trzy punkty na San Mamés; Athletic - Barcelona, 20:00 CET

Kuba Borkowski

5 listopada 2011, 20:00

371 komentarzy

W najbliższej, dwunastej kolejce Primera División wiceliderowi ze stolicy Katalonii przyjdzie zmierzyć się w wyjazdowym spotkaniu z Athletikiem Bilbao. Od kilku meczów Barça zmiata z powierzchni ziemi każdego przeciwnika, który wejdzie jej w drogę. Miejmy nadzieję, że podobnie będzie i tym razem, kiedy jutro Barcelona zagra na San Mamés.

W ciągu ostatniego miesiąca Barcelona zanotowała mały dołek formy, jednak trwał on bardzo krótko i Barcelona na powrót zaczęła grać tak, jak przyzwycziła do tego kibiców. Świetna seria rozpoczęła się od zwycięstwa 1:0 na Nuevo Los Cármenes z Granadą CF. Okazało się, że to tylko przygrywka. Później była manita z Mallorką na Camp Nou, z hat-trickiem Messiego i bramką Isaaca Cuenki na deser, a w ostatnim meczu pogrom w Pradze przeciwko Viktorii Pilzno z kolejnym hat-trickiem Atomowej Pchły i - tym razem - asystą 20-letniego Cuenki.

O rywalu

Athletic Club Bilbao został założony rok przed założeniem przez Hansa Gampera Barcelony, czyli w 1898. Ten klub z Kraju Basków ma w zwyczaju zatrudnianie tylko i wyłącznie piłkarzy o baskijskich korzeniach. Athletic jest ośmiokrotnym mistrzem Hiszpanii (jednak ostatni tytuł miał miejsce aż 27 lat temu), siedmiokrotnym wicemistrzem i dzięsięć razy zakończył sezon na trzeciej pozycji. Baskowie aż 24 razy wygrali Copa del Rey, co daje im drugie miejsce pod tym względem, za Barceloną (25 pucharów). Ponadto w krajowych rozgrywkach zdobyli jeden raz Superpuchar Hiszpanii, w roku 1985. Na arenie europejskiej sukcesy klubu prezentują się mniej okazale, bowiem tylko jeden raz Athletikowi udało się zagrać w finale rozgrywek kontynentalnych. Był to przegrany z Juventusem finał Pucharu UEFA w sezonie 1976/77. Na Stadio Comunale w Turynie było 1:0 dla Starej Damy, po bramce Marco Tardelliego. W Bilbao było natomiast 2:1 dla gospodarzy, po golach Churruki i Carlosa oraz Roberto Bettegi dla Juve, jednak to goście wygrali dzięki bramce strzelonej na wyjeździe.

Baskowie są klubem, który najwyżej w historii pokonał Barcelonę. Ten niechlubny dla wszystkich culés mecz odbył się 8 lutego 1931 roku. Wtedy to Rojiblancos rozbili Barcelonę na San Mamés 12:1, po siedmiu bramkach Agustína Sauto i po jednej Gorostizy, Lafuente, Garizuriety, Iraragorriego oraz samobójczej Zábalo. Możemy być jednak pewni, że taki wynik się jutro nie powtórzy. Warto również wspomnieć, że gospodarze San Mamés, podobnie jak Real Madryt i FC Barcelona, nigdy nie doznali goryczy spadku do Segunda División.

W zeszłym sezonie Athletic Bilbao zajął szóste miejsca w tabeli La Liga, które dało awans do Ligi Europejskiej. Na koniec sezonu 2010/11 Baskowie uzbierali 58 punktów. W obecnym sezonie popularni los Leones spisują się nieco gorzej, zajmując po dziesięciu kolejkach ligowych dziewąte miejsce z trzynastoma oczkami na koncie. Piłkarze z Bilbao wygrali trzykrotnie, również trzykrotnie doznając porażki, natomiast cztery razy podzielili się punktami z przeciwnikiem. Natomiast w rozgrywkach Ligi Europejskiej przeciwnikami Atheltiku są francuski PSG, austriacki RB Salzburg i słowacki Slovan Bratysława. Dzięki czwartkowej wygranej z tymi drugimi, zapewnili sobie awans do 1/16 finału rozgrywek. Póki co zajmują pierwsze miejsce w grupie z 10 punktami. W swoich ostatnich pięciu spotkaniach Athletic wygrał tylko dwa razy, trzy razy zremisował.

Pięć ostatnich spotkań Athletiku:

20.10.2011,
Athletic Bilbao 2:2 Red Bull Salzburg
23.10.2011, Valencia CF 1:1 Athletic Bilbao
27.10.2011, Athletic Bilbao 3:0 Atlético Madryt
30.10.2011, Sporting Gijón 1:1 Athletic Bilbao
3.11.2011, Red Bull Salzburg 0:1 Athletic Bilbao

Skład

Niedostępni dla Pepa Guardioli na spotkanie w Bilbao są: Holender Ibrahim Afellay, który w tym sezonie najprawdopodobniej nie pojawi się już na placu gry oraz Pedro, który przed dwoma tygodniami w spotkaniu przeciwko Granadzie (1:0) doznał kontuzji naciągnięcia ścięgien kostki. Napastnik pochodzący z Wysp Kanaryjskich nie otrzymał jeszcze zielonego światła od klubowych lekarzy, dlatego nie pojedzie z zespołem do Kraju Basków.

Na spotkanie z Athletikiem Bilbao Mister będzie miał do dyspozycji wszystkich dziewiętnastu zdrowych piłkarzy pierwszego składu, ponadto z drużyną trenował Isaac Cuenka, który już chyba zadomowił się w pierwszym zespole, dlatego też najprawdopodobniej pojedzie do Bilbao. Do tych zdrowych dołączył ostatni również Alexis Sánchez. Chilijczyk był już w kadrze na mecz Champions League przeciwko Viktorii, ale na boisku pojawil się tylko na kwadrans. Jutro możemy liczyć na jego dłuższy pobyt na boisku.

Passa Valdésa

W 37. minucie meczu Ligi Mistrzów przeciwko mistrzowi Czech - Viktorii Pilzno, portero Barcelony - Victor Valdés pobił rekord Miguela Reiny z sezonu 1972/73. Prawie 40-letni rekord wynosił 824 minuty. Natomiast passa Katalończyka wynosi na ten moment już 877 minut i z każda minutą Victor powiększa nowy rekord. Jeśli zachowa czyste konto i jutro na San Mamés, passa bez straconej bramki wyniesie 967 minut i bedzie to już 10 mecz bez straconej bramki z rzędu.

Barça faworytem

Faworytem do jutrzejszego zwycięstwa, zarówno według kibiców, ekspertów jak i bukmacherów i statystyków jest BlaugranaBukmacherzy, za jedną postawioną złotówkę, przy zwyciestwie Barcelony płacą tylko 1.28 zł, natomiast przy zwycięstie gospodarzy - aż 10 zł. Remis wyceniany jest na 5.50 zł. Statystyki także przemawiają za Dumą Katalonii. Baskowie nie wygrali z mistrzami Hiszpanii na własnym stadionie od 20 maja 2006 roku, czyli od siedmiu spotkań. Jeśli chodzi o całość meczów pomiędzy tymi zespołami, to Athletic wygrał ostatnio właśnie w sezonie 2005/06.

Ostatnie 10 spotkań pomiędzy zespołami:

7.03.2009, FC Barcelona 2:0 Athletic Bilbao (La Liga)
13.05.2009, FC Barcelona 4:1 Athletic Bilbao (Finał Copa del Rey)
16.08.2009, Athletic Bilbao 1:2 FC Barcelona (Superpuchar)
23.08.2009, FC Barcelona 3:0 Athletic Bilbao (Superpuchar)
21.11.2009, Athletic Bilbao 1:1 FC Barcelona (La Liga)
3.04.2010, FC Barcelona 4:1 Athletic Bilbao (La Liga)
25.09.2010, Athletic Bilbao 1:3 FC Barcelona (La Liga)
21.12.2010, FC Barcelona 0:0 Athletic Bilbao (Copa del Rey)
5.01.2011, Athletic Bilbao 1:1 FC Barcelona (Copa del Rey)
20.02.2011, FC Barcelona 2:1 Athletic Bilbao (La Liga)

Skrót ostatniego spotkania pomiędzy Barceloną a Athletikiem:

 

Typ FCBarca.com:
1:3.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (371)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze