Rafinha Alcántara, młodszy brat Thiago, zapewnił podczas dzisiejszego wywiadu z agencją prasową EFE, że jest o krok od podpisania nowego kontraktu z Barceloną.
Rafinha wchodząc w środowym, pucharowym spotkaniu stał się 21. zawodnikiem, który zadebiutował za kadencji Pepa Guardioli. Dla agencji prasowej EFE oświadczył, że klub jest bardzo blisko osiągnięcia z nim porozumienia. Popularny Rafa jest najlepszym strzelcem zespołu rezerw Barcelony z pięcioma bramkami na koncie.
To tylko jeden z powodów, dla którego klub chce przedłużyć kontrakt z osiemanstolatkiem. Hiszpanem interesują się również inne zespoły; najlepsze drużyny na Starym Kontynencie. Pomimo starań zarządu Dumy Katalonii o przedłużenie umowy o dalszy termin, ojciec piłkarza woli przedłużyć go do roku 2013. Obecna umowa wygasa w czerwcu 2012 roku.
- Bardzo blisko, jesteśmy bardzo blisko - powiedział Rafinha w wywiadzie dla EFE. - Obie strony są bliskie porozumienia. Jesteśmy tu bardzo szczęśliwi, a zarząd ma nadzieje, że pozostaniemy tu dłużej.
W środowym meczu z L'Hospitalet, Rafa wszedł na boisko w 75. minucie i stał się 21. zawodnikiem, któremu Pep Guardiola dał szanse gry w pierwszym zespole.
- To marzenie każdego młodego piłkarza. Dla mnie jest to coś więcej, gdyż zadebiutowałem w zespole najlepszym na świecie - powiedział z zawsze towarzyszącym mu uśmiechem. - To było jak film, coś z innego świata.
Rafinha to zawodnik, który dysponuje świetnym dryblingiem, jest bardzo dobrze wyszkolony technicznie, a wszystko zwieńcza mocny strzał. Wielu widzi w nim piłkarza, który będzie podporą Barçy. On jednak wszystkiemu zaprzecza: - Nikt nie wie, co będzie w przyszłości. Oczywiście chciałbym, żeby tak było - powiedział osiemnastolatek, którego bardziej przyziemnym marzeniem jest kontynuowanie gry w pierwszym zespole. - Barcelona to najlepszy klub na świecie i nie wiem, czy kiedyś będzie mi dane w niej zagrać. Muszę harować, harować i jeszcze raz harować.
Największą przeszkodą na drodze do podpisania kontraktu miała być londyńska Chelsea, która w zeszłym tygodniu podała informację, że chętnie sprowadziłaby Hiszpana na Stamford Bridge. Rafinha wszystkiemu zaprzeczył: - Chelsea? Nigdy do mnie do dotarła od nich jakakolwiek wiadomość - zakończył ze śmiechem.
Komentarze (22)