Trener Barçy Pep Guardiola powiedział, że czuje się "dumny" z otrzymania nagrody LFP dla najlepszego trenera za sezon 2010/2011.
Trener Dumy Katalonii wyznał, że dedykuje tę nagrodę swoim zawodnikom i klubowi, który dał mu możliwość zostania trenerem. - Chcę podziękować wszystkim, którzy na mnie głosowali. Chcę dzielić tę nagrodę z zawodnikami, którzy są jej prawdziwymi twórcami oraz całej FC Barcelonie, która dała mi możliwość, żeby trenować tych zawodników - powiedział.
Leo Messi, który został uznany najlepszym napastnikiem oraz najlepszym piłkarzem drugi rok z rzędu, uzyskując więcej głosów niż Cristiano Ronaldo i Sergio Agüero, przyznał, że cieszy go zdobycie tej nagrody drugi raz.
Kolejnym uhonorowanym zawodnikiem był Xavi Hernandez. - To wielki zaszczyt, że tak wielu ludzi na mnie głosowało. Jestem bardzo szczęsliwy - skomentował mistrz świata, który otrzymał tytuł najlepszego pomocnika.
Wyróżnienie otrzymał też Victor, który został uznany najlepszym bramkarzem, wyprzedzając Ikera Casillasa oraz Davida De Geę, a także Andres Iniesta, któremu przyznano nagrodę najlepszego ofensywnego pomocnika w lidze.
- Jestem bardzo dumny i wdzięczny tym, którzy na mnie głosowali. Ta nagroda to uhonorowanie dla pracy całego zespołu - podkreślił Valdes. Z kolei Iniesta, który pokonał w głosowaniu Mesuta Özila i Borję Valero, zaznaczył, że otrzymanie takiej nagrody "jest bardzo miłe" po pracy "jaką wykonało się w poprzednim roku". - Dziękuję wszystkim ludziom którzy na mnie głosowali, ale bez zespołu byłbym nikim, dlatego ta nagroda to nagroda dla nas wszystkich", dodał Iniesta.
Francuz Eric Abidal, który uznany został najlepszym obrońcą ligi znajdując się przed Dani Alvesem i Marcelo, wyznał, że jest "dumny" z otrzymania tej nagrody i obiecuje, że zrobi wszystko, "by prezentować sie dobrze w tym sezonie i wygrać".
Komentarze (19)