Podsumowanie fazy grupowej Ligi Mistrzów cz.1

Kuba Borkowski

7 grudnia 2011, 23:19

88 komentarzy

Wczoraj zakończyły się rozgrywki fazy grupowej Ligi Mistrzów w grupach E, F, G i H. Do fazy pucharowej awansowało z nich 8 zespołów, z pierwszych i drugich miejsc w tabeli każdej grupy, dwie drużyny z Anglii i po jednej z Niemiec, Rosji, Włoch, Francji, Hiszpanii (Barcelona) i Cypru (!).

Największym zaskoczeniem in plus jest na pewno mistrz Cypru - APOEL Nikozja. Zespół który w czwartej rundzie kwalifikacyjnej wyeliminował Wisłę Kraków, zajął pierwsze miejsce w swojej grupie, co oznacza, że będzie rozstawiony w losowaniu 1/8 finału. Rozczarowanym można być postawą FC Porto, które zajęło dopiero trzecie miejsce w swojej grupie, lub też Borussii Dortmund, której piłkarzami jest trzech Polaków. Dumni z siebie nie moga być także inni faworyci do awansu: Valencia czy też Olympiakos Pireus.

Grupa E

Przed rozpoczęciem rozgrywek, do awansu z tej grupy typowano londyńską Chelsea i Valencię. Pierwszy z tych zespołów nie zawiódł, mimo że do ostatniej kolejki nie był pewny awansu do 1/8 finału. Jednak podopieczni Portugalczyka André Villasa-Boasa pewnie rozbili na koniec hiszpański zespół na Stamford Bridge 3:0. Wspomniany mecz bym spotkaniem o awans, bowiem niemiecki Bayer 04 Leverkusen wcześniej zapewnił sobie awans, więc Valencii pozostała gra w Lidze Europy, co kibice przyjęli z lekkim niezadowoleniem. Pewni awansu die Werkself nie popisali się jednak w ostatnim meczu, w którym zaledwie zremioswoali z absolutnym kopciuszkiem, belgijskim Genkiem. Gdyby wygrali z trzykrotnymi mistrzami Belgii, dzisiaj świętowaliby pierwsze miejsce w grupie nad Chelsea i teoretycznie słabszego rywala w losowaniu, a tak kibicom z BayArena i podopiecznym Robina Dutta pozostaje świętować sam awans i gra z teoretycznie mocniejszym rywalem.

 

Lp. klub pkt.  bramki
1. Chelsea Londyn (Anglia)  11  13-4
2. Bayer 04 Leverkusen (Niemcy)  10  8-8
3. Valencia CF (Hiszpania)  8  12-7
4. KRC Genk (Belgia)  3  2-16

 

Grupa F

Do grupy F wylosowano dwa kluby, w których występuja na codzień reprezentanci Polski: Arsenal Londyn, z Łukaszem Fabiańskim i Wojtkiem Szczęsnym (notabene przymierzanym do Barcelony) i Borussia Dortmund, z Łukaszem Piszczkiem, Kubą Błaszczykowskim i Robertm Lewandowskim. Kibice z pomiędzy Bugu i Warty mieli nadzieję, że obu tym zespołom uda sie wywalczyć awans. Śmiem twierdzić, że nawet bardziej sympatyzuje się w Polsce z drugim z tych zespołów. Arsenal wywalczył sobie w spokojnym stylu awans juz po piatej kolejce. Borussia natomiast stawiana przez ekspertów w roli outsider'a nie była pewna awansu do końca, ba, Dortmundczycy do końca nie byli pewni nawet gry w Lidze Europy. Ostatecznie wiemy, że Borussia przegrała swoje ostatnie spotkanie 2:3, mimo prowadzenia 2:0 do przerwy i zajęła ostatnie miejsce w grupie, dlatego na wiosnę nie zobaczymy Polaków z zespołu z Zagłebia Ruhry w europejskich pucharach. Do końca o awans walczyły również pozosatałe dwa zespoły w tej grupie: Olympiakos i Olympique Marsylia. Francuzi skomplikowali sobie sprawę awansu przegrywając na Vélodrome w piatej kolejce z Olympiakosem 0:1. Do awansu potrzebowali zwyciestwa nad Dortmundem, czego dokonali i dzięki zajęciu drugiego miejsca w grupie są kolejnym potencjalnym przeciwnikiem Dumy Katalonii w 1/8 finału.

 

Lp. klub pkt.  bramki
1. Arsenal Londyn (Anglia)  11 7-6
2. Olympique Marsylia (Francja)  10 7-4
3. Olympiakos Pireus (Grecja)  9 8-6
4. Borussia Dortmund (Niemcy)  4 6-12

 

Grupa G

Grupa ta była na początku nazywana zaprzeczeniem tzw. "grupy śmierci". Stworzyły ją cztery zespoły ze średniej europejskiej półki. Okazało się, że to tutaj była największa walka o awans - padło aż pięć remisów w dwunastu meczach. Również w tej grupie miały miejsce jedne z największych niespodzianek. APOEL Nikozja - klub, którzy przebijał się do fazy grupowej już od drugiej rundy kwalifikacyjnej w piatej kolejce zapewnił sobie awans. Cypryjczycy zszokowali całą piłkarską Europę, tym bardziej, że ostatecznie zajęli pierwsze miejsce i to właśnie oni będą zespołem rozstawionym z tej grupy. Pocieszeniem dla polskich kibiców może być fakt, że niedalecy wyeliminowania APOELU byli piłkarze Wisły Kraków w czwartej rundzie kwalifikacyjnej. Z drugiego miejsca, również trochę niespodziewanie, ale mniej niż Cypryjczycy awansował Zenit Sankt Petersburg. Rosjanie grali bardzo średnio jednak mimo to potrafili pozostawić w tyle zdobywców w sumie trzech europejskich pucharów w ciągu ostatniej dekady: Szachtar Donieck i FC Porto, dlatego są kolejnym kandydatem do pojedynku z Barceloną w 1/8 finału rozgrywek. 

 

Lp. klub pkt.  bramki 
1. APOEL Nikozja (Cypr)  9 6-6
2. Zenit Sankt Petersburg (Rosja)  9  7-5
3. FC Porto (Portugalia)  8 7-7
4. Szachtar Donieck (Ukraina)  5 6-8

 

Grupa H

W grupie H wygrała Barcelona, która rozgrywki w tej grupie zdominowała zostawiając drugi Milan w tyle, aż na siedem punktów. Właśnie Milan zajął drugie miejsce, ale takie rostrzygnięcia tej grupy obstawiało 99,9% kibiców. Praktycznie walka toczyła się o pierwsze miejsce, czyli rozstawienie w losowaniu miedzy wspomnianymi klubami, i o miejsce trzecie, premiowane "awansem" do 1/16 Ligi Europy pomiedzy Viktorią Pilzno i BATE Borysów. Tę drugą walkę wygrali Czesi, a rozstrzygnęła się ona w bezpośrenim dwumeczu, w którym padł remis i wygrana Viktorii. Ciekawostką moga być dwiemanity Blaugrany i bilans 15-0 z Czechami i Białorusinami

 

Lp. klub pkt.  bramki
1. FC Barcelona (Hiszpania)  16  20-4
2. AC Milan (Włochy)  9  11-8
3. Viktoria Pilzno (Czechy)  5  4-11
4. BATE Borysów (Białoruś)  2  2-14

 

 

Pary 1/8 finału Ligi Mistrzów poznamy 16 grudnia.

Podsumowanie pozostałych grup.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (88)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze