Wczoraj zakończyły się rozgrywki fazy grupowej Ligi Mistrzów w grupach E, F, G i H. Do fazy pucharowej awansowało z nich 8 zespołów, z pierwszych i drugich miejsc w tabeli każdej grupy, dwie drużyny z Anglii i po jednej z Niemiec, Rosji, Włoch, Francji, Hiszpanii (Barcelona) i Cypru (!).
Największym zaskoczeniem in plus jest na pewno mistrz Cypru - APOEL Nikozja. Zespół który w czwartej rundzie kwalifikacyjnej wyeliminował Wisłę Kraków, zajął pierwsze miejsce w swojej grupie, co oznacza, że będzie rozstawiony w losowaniu 1/8 finału. Rozczarowanym można być postawą FC Porto, które zajęło dopiero trzecie miejsce w swojej grupie, lub też Borussii Dortmund, której piłkarzami jest trzech Polaków. Dumni z siebie nie moga być także inni faworyci do awansu: Valencia czy też Olympiakos Pireus.
Grupa E
Przed rozpoczęciem rozgrywek, do awansu z tej grupy typowano londyńską Chelsea i Valencię. Pierwszy z tych zespołów nie zawiódł, mimo że do ostatniej kolejki nie był pewny awansu do 1/8 finału. Jednak podopieczni Portugalczyka André Villasa-Boasa pewnie rozbili na koniec hiszpański zespół na Stamford Bridge 3:0. Wspomniany mecz bym spotkaniem o awans, bowiem niemiecki Bayer 04 Leverkusen wcześniej zapewnił sobie awans, więc Valencii pozostała gra w Lidze Europy, co kibice przyjęli z lekkim niezadowoleniem. Pewni awansu die Werkself nie popisali się jednak w ostatnim meczu, w którym zaledwie zremioswoali z absolutnym kopciuszkiem, belgijskim Genkiem. Gdyby wygrali z trzykrotnymi mistrzami Belgii, dzisiaj świętowaliby pierwsze miejsce w grupie nad Chelsea i teoretycznie słabszego rywala w losowaniu, a tak kibicom z BayArena i podopiecznym Robina Dutta pozostaje świętować sam awans i gra z teoretycznie mocniejszym rywalem.
| Lp. | klub | pkt. | bramki |
| 1. | Chelsea Londyn (Anglia) | 11 | 13-4 |
| 2. | Bayer 04 Leverkusen (Niemcy) | 10 | 8-8 |
| 3. | Valencia CF (Hiszpania) | 8 | 12-7 |
| 4. | KRC Genk (Belgia) | 3 | 2-16 |
Grupa F
Do grupy F wylosowano dwa kluby, w których występuja na codzień reprezentanci Polski: Arsenal Londyn, z Łukaszem Fabiańskim i Wojtkiem Szczęsnym (notabene przymierzanym do Barcelony) i Borussia Dortmund, z Łukaszem Piszczkiem, Kubą Błaszczykowskim i Robertm Lewandowskim. Kibice z pomiędzy Bugu i Warty mieli nadzieję, że obu tym zespołom uda sie wywalczyć awans. Śmiem twierdzić, że nawet bardziej sympatyzuje się w Polsce z drugim z tych zespołów. Arsenal wywalczył sobie w spokojnym stylu awans juz po piatej kolejce. Borussia natomiast stawiana przez ekspertów w roli outsider'a nie była pewna awansu do końca, ba, Dortmundczycy do końca nie byli pewni nawet gry w Lidze Europy. Ostatecznie wiemy, że Borussia przegrała swoje ostatnie spotkanie 2:3, mimo prowadzenia 2:0 do przerwy i zajęła ostatnie miejsce w grupie, dlatego na wiosnę nie zobaczymy Polaków z zespołu z Zagłebia Ruhry w europejskich pucharach. Do końca o awans walczyły również pozosatałe dwa zespoły w tej grupie: Olympiakos i Olympique Marsylia. Francuzi skomplikowali sobie sprawę awansu przegrywając na Vélodrome w piatej kolejce z Olympiakosem 0:1. Do awansu potrzebowali zwyciestwa nad Dortmundem, czego dokonali i dzięki zajęciu drugiego miejsca w grupie są kolejnym potencjalnym przeciwnikiem Dumy Katalonii w 1/8 finału.
| Lp. | klub | pkt. | bramki |
| 1. | Arsenal Londyn (Anglia) | 11 | 7-6 |
| 2. | Olympique Marsylia (Francja) | 10 | 7-4 |
| 3. | Olympiakos Pireus (Grecja) | 9 | 8-6 |
| 4. | Borussia Dortmund (Niemcy) | 4 | 6-12 |
Grupa G
Grupa ta była na początku nazywana zaprzeczeniem tzw. "grupy śmierci". Stworzyły ją cztery zespoły ze średniej europejskiej półki. Okazało się, że to tutaj była największa walka o awans - padło aż pięć remisów w dwunastu meczach. Również w tej grupie miały miejsce jedne z największych niespodzianek. APOEL Nikozja - klub, którzy przebijał się do fazy grupowej już od drugiej rundy kwalifikacyjnej w piatej kolejce zapewnił sobie awans. Cypryjczycy zszokowali całą piłkarską Europę, tym bardziej, że ostatecznie zajęli pierwsze miejsce i to właśnie oni będą zespołem rozstawionym z tej grupy. Pocieszeniem dla polskich kibiców może być fakt, że niedalecy wyeliminowania APOELU byli piłkarze Wisły Kraków w czwartej rundzie kwalifikacyjnej. Z drugiego miejsca, również trochę niespodziewanie, ale mniej niż Cypryjczycy awansował Zenit Sankt Petersburg. Rosjanie grali bardzo średnio jednak mimo to potrafili pozostawić w tyle zdobywców w sumie trzech europejskich pucharów w ciągu ostatniej dekady: Szachtar Donieck i FC Porto, dlatego są kolejnym kandydatem do pojedynku z Barceloną w 1/8 finału rozgrywek.
| Lp. | klub | pkt. | bramki |
| 1. | APOEL Nikozja (Cypr) | 9 | 6-6 |
| 2. | Zenit Sankt Petersburg (Rosja) | 9 | 7-5 |
| 3. | FC Porto (Portugalia) | 8 | 7-7 |
| 4. | Szachtar Donieck (Ukraina) | 5 | 6-8 |
Grupa H
W grupie H wygrała Barcelona, która rozgrywki w tej grupie zdominowała zostawiając drugi Milan w tyle, aż na siedem punktów. Właśnie Milan zajął drugie miejsce, ale takie rostrzygnięcia tej grupy obstawiało 99,9% kibiców. Praktycznie walka toczyła się o pierwsze miejsce, czyli rozstawienie w losowaniu miedzy wspomnianymi klubami, i o miejsce trzecie, premiowane "awansem" do 1/16 Ligi Europy pomiedzy Viktorią Pilzno i BATE Borysów. Tę drugą walkę wygrali Czesi, a rozstrzygnęła się ona w bezpośrenim dwumeczu, w którym padł remis i wygrana Viktorii. Ciekawostką moga być dwiemanity Blaugrany i bilans 15-0 z Czechami i Białorusinami
| Lp. | klub | pkt. | bramki |
| 1. | FC Barcelona (Hiszpania) | 16 | 20-4 |
| 2. | AC Milan (Włochy) | 9 | 11-8 |
| 3. | Viktoria Pilzno (Czechy) | 5 | 4-11 |
| 4. | BATE Borysów (Białoruś) | 2 | 2-14 |
Pary 1/8 finału Ligi Mistrzów poznamy 16 grudnia.
Podsumowanie pozostałych grup.
Komentarze (88)