Podsumowanie fazy grupowej Ligi Mistrzów cz.2

Kuba Borkowski

8 grudnia 2011, 16:40

50 komentarzy

Wczoraj zakończyły się ostatnie mecze w grupach A, B, C i D, tym samym dobiegła końca rywalizacja w fazie grupowej Ligi Mistrzów sezonu 2011/12. Z pewnością jest to edycja niespodzianek, jak choćby awans z pierwszego miejsca APOELU Nikozja, czy jego brak dla Manchesterów: United i City. W sumie do 1/8 finału rozgrywek awansowały: 3 zespoły z Włoch, po 2 kluby hiszpańskie, niemieckie, francuskie, rosyjskie i angielskie, oraz po jednym z Portugalii, Szwajcarii i Cypru.

W tych czterech grupach za największą sensację można uznać trzecie miejsce dla Manchesteru United i trzecie miejsce drugiego z manchesterskich klubów - City. United - trzykrotni triumfatorzy Pucharu Europy (1968, 1999, 2008), zdołali wyprzedzić w tabeli grupy tylko rumuński Oţelul Galaţi, zajęli trzecie miejsce w grupie, dzięki czemu na wiosnę pozostają im rozgrywki Ligi Europy.

Grupa A

Bayern nie zawiódł. Bawarczycy tylko dwukrotnie dali sobie wydrzeć punkty: raz zremisowali z Napoli i raz przegrali z City, i zajmując trzecie miejsce w grupie wywalczyli sobie rozstawienie w dalszym losowaniu. Wspomnianemu City nie pomogła nawet owa wygrana w ostatniej kolejce z Mario Gomezem i spółką, i zawiedli na całej linii. Budowany z miliony funtów zespół z City of Manchester Stadium dał sobie wydrzeć awans Włochom z Neapolu, którzy zaskoczyli wszystkich i zajęli w tej grupie drugie, premiowane awansem miejsce. Stawkę grupy uzupełniał Villarreal CF, który spisał się fatalnie. Jeszcze kilka lat temu zespół z wysokiej europejskiej półki, tym razem nie ugrał ani jednego oczka i zdołał strzelić zalediwe dwa gole, co obok Genku i BATE jest najgorszym wynikiem.

 

Lp. klub pkt. gole
1. Bayern Monachium (Niemcy) 13 11-6
2. SSC Napoli (Włochy) 11 10-6
3. Manchester City (Anglia) 10 9-6
4. Villarreal CF (Hiszpania) 0 2-14

 

Grupa B

Od początku w tej grupie faworytem był niedawny zwycięzca Champions League z sezonu 2009/10, Inter Mediolan i ze swojego zadania się wywiązał, mimo że odniósł dwie porażki z CSKA i Trabzonsporem. Spośród tych dwóch pogromców Mediolańczyków, awans wywalczyli Rosjanie, którzy właśnie dzięki zwycięstwu w ostatniej kolejce z piłkarzami z San Siro wygrali na wyjeździe 1:2. Jednak gdyby w drugim meczu tej kolejki padł inny wynik niż remis, to wygrany cieszyłby się z awansu. Stało się jednak inaczej, padł wynik 0:0, który premiuje Rosjan z Łużników. A szkoda, bowiem równocześnie z wyeliminowaniem Trabzonsporu i Lille, z tymi elitarnymi rozgrywkami pozegnało się aż pieciu Polaków: Adrian Mierzejewski, Arkadiusz Głowacki i Paweł Brożek z Trabzonu oraz Ludovic Obraniak i Ireneusz Jeleń z Lille.

 

Lp. klub pkt. gole
1. Inter Mediolan (Włochy) 10 8-7
2. CSKA Moskwa (Rosja) 8 9-8
3. Trabzonspor AŞ (Turcja) 7 3-5
4. Lille OSC (Francja) 6 6-6

 

Grupa C

To jest właśnie grupa, w której miała miejsce największa sensacja do tej pory. Jeszcze większym zaskoczeniem niz nawet awans APOELu z pierwszego miejsca jest odpadnięcie Manchesteru United. Czerwone Diabły podczas siedemnastu startów w rozgrywkach Ligi Mistrzów, tylko dwa razy do tej pory nie wyszli z grupy. Na pocieszenie, podopiecznym sir Alexa Fergusona pozostaje 1/16 Ligi Europy. Na miano zaskoczenia, tym razem in plus zasłuzył FC Basel, klub bliski sercom Culés, bowiem w tym klubie grał Hans Gamper i to od barw tego klubu zaczerpnięto barwy dla Klubu ze stolicy Katalonii. Zespół z Bazylei wyeliminował Manchester w bespośrednim pojedynku na St. Jakob-Park, zakończonym wynikiem 2:1. Pierwsze miejsce zajęła świetnie spisująca się Benfica, która nie odniosła żadnej porażki, a tylko zremisowała dwukrotnie z United i raz z Basel. Natomiast na ostatnim miejscu grupy C, uplasował się mistrz Rumunii Oţelul Galaţi, który był jednym z tych "kopciuszków", którzy nie ugrali ani jednego punktu. 

 

Lp. klub pkt. gole
1. Benfica Lizbona (Portugalia) 12 8-4
2. FC Basel (Szwajcaria) 11 11-10
3. Manchester United (Anglia) 9 11-8
4. Oţelul Galaţi (Rumunia) 0 3-11

 

Grupa D

Należy oddać, że to w tej grupie grał najlepszy zespół fazy grupowej w tym sezonie. Byli to Królewcy z Madrytu, którzy nie przegrali, ani nawet nie zremisowali ani jednego ze spotkań. Podopieczni Mou zanotowali sześć zwycięstw i zakończyli grupę z najlepszym bilansem. Drugie miejsce zajął Lyon, który pokonał aż 1:7 Dinamo w ostatniej kolejce. Wokół tego i drugiego meczu ostatniej kolejki istnieje teraz spore zamieszanie, bowiem Ajaxowi nie uznano dwóch bramek, a Lyon wygrał aż sześcioma bramkami, czyli tyloma ile potrzebował do awansu. UEFA jednak wydała oficjalne oświadczenie, w którym zaprzeczyła, jakoby coś miało się zdarzyć niezgodnego z przepisami. Tak więc, piłkarzom z Amsterdam ArenA pozostaje Liga Europy. Ostatnie miejsce zajęło wspomniane Dinamo, które zostało drużyną z najgorszym bilansem i bez zdobyczy punktowej. Udało im sie strzelić tylko trzy gole, z czego dwa... Realowi Madryt.

 

Lp. klub pkt. gole
1. Real Madryt (Hiszpania) 18 19-2
2. Olympique Lyon (Francja) 8 9-7
3. Ajax Amsterdam (Holandia) 8 6-6
4. Dinamo Zagrzeb (Chorwacja) 0 3-22

 

Pary 1/8 finału Ligi Mistrzów poznamy 16 grudnia.

Podsumowanie pozostałych grup.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (50)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze