Pomocnik Barcelony wziął udział w wywiadzie dla hiszpańskiego Sportu kilka dni przed El Clásico oraz wylotem na Klubowe Mistrzostwa Świata.
Iniesta był jednym z graczy, którzy wznosili w górę puchar Klubowych Mistrzów Świata w 2009 roku. Trzy lata wcześniej musieli jednak uznać wyższość Porto Alegre i przegrali w finale 0:1.
- To specyficzny turniej, bardzo ważny i bardzo trudny do osiągnięcia, gdyż musisz wygrać Ligę Mistrzów, co dzisiaj jest bardzo skomplikowane - powiedział Iniesta w wywiadzie dla FIFA.com
Barcelona ostatnio zdobywa wszystkie możliwe trofea, poza jednym. - Wiem, że wygląda to tak, że puchary przychodzą nam z łatwością, lecz tak nie jest. Przeciwnicy są silni, "niewygodni".
Patrząc wstecz, '8' Barcelony jasno zadeklarował, że to "najlepsza drużyna z jaką kiedykolwiek grałem", lecz zaznacza przy tym, iż "wciąż musimy coś zmieniać w naszym stylu, każdego roku przeciwnicy są coraz silniejsi. Barça codziennie zmierza się z tym wyzwaniem codziennie, szczególnie w aspektach: taktycznych, fizycznych, technicznych - to niepisane prawo futbolu".
Hiszpan został poproszony również o wyrażenie opinii na temat nowej formacji Guardioli, 3-4-3.
- To formacja, która nie jest nam obca, ponieważ ćwiczyliśmy ją na treningach. Mamy przygotowane również inne ustawienia, które zależą od formacji rywala - powiedział Iniesta.
Kluczowy zawodnik
Andres Iniesta ma świadomość, że jest częścią tworzącej się obecnie historii nie tylko Dumy Katalonii, lecz reprezentacji Hiszpanii, głównie dzięki dwóm pięknym bramkom zdobytym w finale Mistrzostw Świata i półfinale Ligi Mistrzów przeciwko Chelsea Londyn.
- Jestem świadomy, że czas płynie nieubłagalnie, a moje nazwisko będzie kojarzyło się z tymi magicznymi momentami - zakończył Iniesta
Komentarze (38)