Andrés Iniesta nie mógł zagrać w finale Klubowych Mistrzostw Świata dwa lata temu, kiedy Barça pokonała Estudiantes w Abu Zabi. Dlatego teraz, Mundialito ma dla niego dodatkowe znaczenie: "Poza motywacją związaną z samymi rozgrywkami, jest to dla mnie coś wyjątkowego ze względu na to, że wcześniej byłem kontuzjowany. Oby udało nam się wygrać i szczęśliwie zakończyć ten rok" – wyznał Andrés na dzień przed meczem przeciwko Al-Sadd.
Podkreślił też, że zanim drużyna pomyśli o finale, najpierw musi się skoncentrować na czwartkowym spotkaniu: "Al-Sadd pokazało, że jest bardzo konkurencyjną drużyną. Jeśli nie zagramy na sto procent, nie wejdziemy do finału". Dodał, że zespół Barçy obejrzał kilka nagrań wideo, aby przyjrzeć się rywalowi. Zwrócił też uwagę na trzech zawodników: Mamadou Nianga, Nadira Belhadja i Kadera Keitę.
Nie obeszło się bez pytań w związku z wygranym meczem na Bernabéu. "To bardzo miłe, że ludzie są tak zachwyceni i zadowoleni. Z daleka dało się odczuć wielką euforię" – przyznał.
"Byłem pewnien, że jesteśmy w stanie dobrze zagrać przeciwko Realowi. Kiedy wygrywasz taki mecz, to jest to dodatkowy motor do działania. Nie wiem jak ta porażka wpłynie na Madryt, jakie mają odczucia, ale wciąż zostało wiele meczów. W grudniu nic się nie rozstrzyga" – zaznaczył.
Odnośnie słabszych wyników poza Camp Nou, Iniesta powiedział: "Nie uważam, aby mecze wyjazdowe były dla nas trudniejsze od tych w domu. Bez względu na to gdzie gramy, mamy takie samo podejście. Jeśli nie mieliśmy dobrych rezultatów na bardziej "skromnych" boiskach, to było to spowodowane innymi okolicznościami. Z takim samym szacunkiem gramy na boisku L’Hospitalet, co na San Siro".
Jeśli chodzi o adaptację w Japonii i zmianę czasu, Iniesta przyznał: "Nie jest łatwo się przystosować, ale dajemy radę. Wszystko tutaj jest inne od tego, co mamy w Hiszpanii. Próbujemy się wysypiać i dostosować. Będziemy mocno rywalizować i mamy nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej myśli".
Po świetnym występie w Madrycie zawodnik był pytany o kondycję: "Jestem w dobrej formie. Kiedy w zespole wszystko funkcjonuje, ma to wpływ na zawodników. To logiczny związek. Chcemy dobrze wypaść na Mundialito i zakończyć rok z trofeum. To jest najważniejsze".
Komentarze (18)