Najlepsze: strzelają rezerwowi
W meczu z Al-Sadd Pep Guardiola dał odpocząć kilku swoim podstawowym zawodnikom. Od pierwszej minuty nie zagrali Alves, Piqué, Busquets, Xavi czy Cesc, ale rezerwowi stanęli na wysokości zadania. Wszystkie gole strzelili piłkarze nie mający na co dzień miejsca w wyjściowej jedenastce - dwie Adriano, Keita i nawet wprowadzony po przerwie Maxwell. Spotkanie to pokazało jakim bogactwem dysponuje Guardiola i że w zespole trwa nieustanna, zdrowa rywalizacja o miejsce w składzie.
Najgorsze: kontuzja Villi
Największym przegranym dzisiejszego meczu jest David Villa. Guaje opuścił boisko na noszach i jak się okazało złamał kość piszczelową - czeka go teraz dłuższa przerwa w grze. Na dodatek ten, który go zastąpił, Alexis Sánchez, opuścił plac gry w drugiej połowie, odczuwając dyskomfort w mięśniu przywodziciela lewej nogi. Co więcej, groźnie wyglądały wejścia Yusef Ali w Puyola i Mascherano. Ostra gra mogła zakończyć się większą liczbą urazów.
Komentarze (41)