"Pep, weź mnie do Barcelony"

Rozwad

20 grudnia 2011, 14:33

Marca/Mundo Deportivo

154 komentarze

Temat transferu Neymara do Barcelony powrócił jak bumerang. Wszystko przez doniesienia madryckiej Marki, która informuje, że genialny Brazylijczyk podczas gratulowania Josepowi Guardioli zwycięstwa w Klubowych Mistrzostwach Świata - tuż przed koronacją Barçy - powiedział do Mistera: "Pep, weź mnie do Barcelony". Nic więcej, nic mniej.

Napastnik Santosu był pod wielkim wrażeniem gry Barcelony w finale Klubowych Mistrzostw Świata. Po spotkaniu w strefie dla dziennikarzy w każdy możliwy sposób komplementował rywali ze stolicy Katalonii. "Dziś Barça dała nam lekcję futbolu. To maszyna. Są fantastyczni. Dla nas wielkim wydarzeniem było znalezienie się tutaj. Czasami, aby wygrać napierw trzeba przegrać", mówił Brazylijczyk.

19-letni zawodnik nie śmiał nawet mówić o jego rywalizacji z Lionelem Messim. "Tak, widziałem dziś na boisku dwóch najlepszych piłkarzy na świecie: Messiego i Xaviego", powiedział. Zachowanie Neymara podczas całego turnieju w Japonii zostało odebrane jako znaczny i oczywisty krok w stronę transferu do Barçy. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że Brazylijczyk jest bliżej Realu Madryt, jednak obecnie swoim zachowaniem pokazał, że bliższa jego sercu jest Barcelona.

Rosell o ewentualnym transferze Neymara

Prezydent FC Barcelony wraz z Andonim Zubizarretą był widziany podczas turnieju w Japonii, kiedy rozmawiał twarzą w twarz z przedstawicielem i ojcem zawodnika - informuje Catalunya Ràdio. Seria wydarzeń w Kraju Kwitnącej Wiśni sprowokowała dyskusję na temat ewentualnego transferu Neymara. Jednak Sandro Rosell zachował spokój i odpowiedział: "Transfer Neymara? To jest pytanie do trenera, ja jestem prezydentem".

Jednak w późniejszej rozmowie Sandro Rosell chwalił Brazylijczyka i bronił przed spradającą na niego krytyką po nieudanym finale Klubowych Mistrzostw Świata. "Nie można oceniać piłkarza przez pryzmat jednego meczu. Wykreować obraz musimy na podstawie kilku, kilkunastu spotkań, a z tego wynika, że jest wielkim graczem", wyznał w rozmowie z brazylijską A Tribuna. 

Wydaje się, że Neymar nie opuści Santosu do zakończenia Mistrzostw Świata w piłce nożnej w Brazylii w 2014 roku. Niedawno przedłużył kontrakt z brazylijskim klubem, jednak nawet takie posunięcie nie zakończyło spekulacji na jego temat. Jaka będzie przeszłość Neymara? Czy w kolorach blaugrana?

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (154)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze