"Potrzebowałem nowych motywacji. Powrót do Barcelony był dla mnie krokiem naprzód. Nie widzę siebie w koszulce innej drużyny, niż Barçy czy Arsenalu". Cesc Fàbregas opowiada o swojej piłkarskiej karierze.
Brytyjski program telewizyjny SkySport wyemitował reportaż pt. "Cesc w Barcelonie", w którym wychowanek Dumy Katalonii opowiada o swoim pobycie w londyńskim Arsenalu oraz powrocie do Barcelony. "Zarówno Arsène Wenger, jak i Pep Guardiola kochają swoją pracę. Oni wkładają w nią serca i dusze. Wenger jest dla mnie kimś wyjątkowym. Pewnego dnia uwierzył we mnie, dlatego teraz jest tu, gdzie jestem. Dziękuję mu za to", powiedział Fàbregas o swoim byłym i obecnym szkoleniowcu.
Reprezentant Hiszpanii dla Kanonierów grał przez osiem lat. Teraz jednak zamierza cieszyć się występami na Camp Nou. "Chcę pozostać w Barcelonie, może nawet się tu zestarzeję. Powrót do Arsenalu? Czemu nie! Nigdy nie wiesz, co cię w życiu czeka. Jeśli miałbym gdzieś odchodzić, to wyłącznie na The Emirates. Nie widzę siebie w koszulce innej drużyny, niż Barçy czy Arsenalu”, podkreślił.
Dla Ceska powrót do Barçy, klubu, w którym nauczył się tak wiele, był marzeniem. "Kiedy opuszczasz taką drużynę, jak FC Barcelona, powrót jest prawie niemożliwy. Dzień, w którym odbyłem prezentację w bordowo-granatowej koszulce, był moim najszczęśliwszym w życiu. Z kolei dzień poprzedni – najsmutniejszym", zaznaczył Fàbregas, wspominając przylot do stolicy Katalonii oraz pożegnanie z Londynem. "Nigdy nie byłem tak zmotywowany, jak w wieku szesnastu lat. Potrzebowałem zmiany, chciałem zacząć wszystko od nowa. To samo poczułem, kiedy tu wróciłem", dodał.
I jak na razie wszystko toczy się dla Ceska pomyślnie. "Mój przyjazd był niespodzianką, a zdobycie dwóch tytułów w ciągu dziesięciu dni - wyjątkowe. Zwłaszcza, że jedno z nich wywalczyliśmy w starciu z Realem Madryt", powiedział.
Fàbregas cieszy się z powrotu w miejsce, do którego tak naprawdę należy jego serce. Hiszpan zdobył sobie szacunek zarówno wśród kolegów z zespołu, jak i kibiców. Teraz jego zadaniem jest kontynuowanie zwycięskiej passy FC Barcelony.
Komentarze (23)