Andrés Iniesta przyznał, że chce aby któryś z jego klubowych kolegów zdobył Złotą Piłkę za rok 2011. W finałowej trójce znalazło się dwóch zawodników Blaugrany: Lionel Messi oraz Xavi Hernández. Trzecim kandydatem jest Cristiano Ronaldo z Realu Madryt. Zwycięzcę plebiscytu poznamy 9 stycznia na gali w Zurychu.
Pomocnik FC Barcelony nie zamierza ukrywać, że woli, aby to właśnie jeden z Barcelonistów został wyróżniony tą najbardziej prestiżową nagrodą indywidualną dla piłkarza.
"Trójka, która znalazła się w ścisłym finale to trzech najlepszych zawodników na świecie. Ja mam tam jednak dwóch kolegów i będę bardzo szczęśliwy, jeśli zwycięży jeden z nich", przyznał Iniesta, który był finalistą ubiegłorocznej edycji, którą wygrał Leo Messi.
Później Iniesta mówił o swoich planach na przyszły rok. "2012 to będzie ekscytujący rok. Hiszpanię czeka wielkie wyzwanie - EURO 2012. W Barcelonie również będzie niezwykle ciekawie", mówił.
Piłkarz urodzony w Fuentealbilli stwierdził również, że bardzo ucieszyłby się, gdyby na Camp Nou przyjechała jego pierwsza drużyna juniorska - Albacete Balompié, której jest sponsorem. Iniesta życzył również powodzenia klubowi z regionu Kastylia-La Mancha w kolejnych rundach Pucharu Króla.
"Nigdy nie kryłem mojej miłości do Albacete, tego miasta i jego mieszkańców. Na początku poradzili sobie z Atlético Madryt. To bardzo ważne i ekscytujące wydarzenie, ale dla nich liczy się przede wszystkim liga", kontynuował.
Iniesta w meczu z L'Hospitalet doznał urazu, jednak zapewnia, że nie przeszkadza mu on w odpoczynku.
"Czuję się dobrze. Próbuję cieszyć się czasem spędzanym z rodziną. Myślę również o nodze, jednak to nic poważnego i mam nadzieję, że niebawem wrócę do pełni sił", zakończył.
FC Barcelona swój kolejny mecz ligowy rozegra 8 stycznia. Przeciwnikiem podopiecznych Pepa Guardioli będzie rywal zza miedzy - Espanyol Barcelona.
Komentarze (64)