Nawet przebywając na wakacjach Dani Alves nie zapomina o rywalizacji z Realem Madryt i słowach José Mourinho, który stwierdził, że Barcelona rozegrała w Japonii "dwa meczyki". Tym razem słowa prawego obrońcy Barçy cytuje telewizja Cuatro.
- Nie spodziewamy się wiele po Realu Madryt. Boli ich to, że ludzie nas chwalą - powiedział Alves. - W tabeli jesteśmy za nimi, ale zagramy z nimi jeszcze w Barcelonie i możemy odrobić punktową stratę - dodał.
- Tak naprawdę nie uświadamiamy sobie tego, co osiągamy. Gdy cykl tego zespołu dobiegnie końca, zdobędzie on jeszcze większe uznanie. Za Guardiolą pójdziemy w ogień. W przyszłości ludzie bardziej docenią jego pracę - komentował.
Na koniec Brazylijczyk wyjawił swoje życzenie do Świętego Mikołaja. - Najlepszy czas, aby kupić Neymara jest właśnie teraz, nie wiemy, co wydarzy się w ciągu dwóch najbliższych lat. Wierzę, że wkrótce może do nas dołączyć - powiedział.
Komentarze (67)