Rasistowskie okrzyki w stronę Alvesa

Looky

9 stycznia 2012, 11:36

Mundo Deportivo

69 komentarzy

W trakcie wczorajszego meczu, gdy Dani Alves był przy piłce, dało się słyszeć rasistowskie okrzyki "uh, uuuuh!" z trybun. Niestety nie był to tylko epizod, przez całe spotkanie publiczność na stadionie starała się sprowokować Brazylijczyka.

Rasistowską przyśpiewskę zaintonował sektor Curva Jove, a następnie podchwycili ją kibice zgromadzeni w innych częściach stadionu. Na stadionie Espanyolu Alves był już ofiarą rasistowskich ataków w przeszłości, wczoraj zdarzyło się to kolejny raz, gdy publiczność werbalnie starała się naśladować odgłosy wydawane przez małpy.

Rzecznik prasowy Barcelony, Toni Freixa był zszokowany całą sytuacją i na swoim Twitterze napisał: "Rasistowskie okrzyki w stronę Alvesa to hańba". Także Mauricio Pochettino poruszył ten temat: "Potępiamy to, chcemy uniknąć takich sytuacji i wyeliminować je z futbolu".

Tymczasem sam Dani Alves powiedział po meczu, że nic nie wiedział o rasistowskich okrzykach w swoją stronę. "Nic nie słyszałem, bo zawsze skupiam się tylko na tym, co dzieje się na boisku", stwierdził.

Niechęć Espanyolu do FC Barcelony jest powszechnie znana i dało się to odczuć wczoraj na Cornellà-El Prat. Poza rasistowskimi docinkami z trybun, dostało się również Shakirze (partnerka Piqué). Kibice wywiesili również banner: "Qatar is not Catalonia", ironicznie nawiązując do sponsora Barçy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (69)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze