Brazylijczyk Neymar jest przekonany, że jego postępy i ciągły rozwój mogą ułatwić mu zostanie zawodnikiem Barcelony.
Negocjacje w sprawie sprowadzenia Neymara mogą nabrać nieoczekiwany zwrot. Zaprojektowana droga negocjacyjna Barcelony i Santosu miała by zakończyć się w 2014 roku. Neymar zostałby ogłoszony zawodnikiem Dumy Katalonii, tuż po zakończeniu Mistrzostw Świata w Brazylii. Jednakże, te dwa lata oczekiwania nie wydają się być najlepszym rozwiązaniem.
Brazylijczyk naciska, by ta saga zakończyła się szybciej. Piłkarz zrozumiał, po tym co wydarzyło się w finale Klubowych Mistrzostw Świata na stadionie w Jokohamie, że jedynym miejscem gdzie może dalej się rozwijać, jest drużyna z Pepem Guardiolą na ławce i Leo Messim na boisku.
Neymar sam podsycił spekulacje. Nie jest już tak bardzo zdeterminowany, by pozostać w Brazylii. Obecnie jego głównym celem jest wygranie kolejnej edycji Copa Libertadores na stulecie Santosu. To jego wielki przełom przed kulminacyjnym momentem jaki niewątpliwie nastąpi w lipcu..
Oczywiście, Sandro Rosell i Pep Guardiola bacznie obserwują wszystkie możliwe ruchy i nowe scenariusze, które są prawdopodobne. Nikt na razie nie naciska na negocjacje, jednakże Santos pod presją może otworzyć drzwi do zaawansowanych negocjacji, więc wszystko jest możliwe. Porozumienie osiągnięte przez oba kluby będzie zawierało zmienne w oparciu o daty w których można by dopiąć transfer do końca. Nie może mieć tutaj miejsca przypadek.
Wschodząca brazylijska gwiazda będzie miała ostatnie słowo przed zakończeniem negocjacji. Ważną rzeczą jest przewidzenie i opracowanie wszystkich kolejnych ruchów tak, by uniknąć wojny pomiędzy klubami. Transfer na dobrych warunkach ekonomicznych jest także ważny i będzie wymagał wielu godzin pracy, by był jak najkorzystniejszy.
Wartość Neymara na rynku rośnie w błyskawicznym tempie. Analiza przeprowadzona przez firmę konsultingową Pluri Consultoría, wykazała, że ten młodziutki napastnik awansował na czwarte miejsce, na liście najbardziej wartościowych zawodników. Na samym szczycie tego rankingu znajdują się Leo Messi, Cristiano Ronaldo, oraz Andres Iniesta.
Komentarze (93)