Mirandés sensacyjnym półfinalistą Pucharu Króla!

Kuba

25 stycznia 2012, 12:20

28 komentarzy

Znamy pierwszego półfinalistę Pucharu Króla w sezonie 2011/12. Jest nim trzecioligowiec, Mirandés, który wyeliminował Espanyol będący jednym z głównych potentatów do gry w finale rozgrywek.

Przebieg rywalizacji trzecioligowca z zespołem, który przecież ostatnio potrafił urwać punkty Barcelonie, był nad wyraz dramatyczny. Ostatecznie pierwsze spotkanie padło łupem drużyny z Katalonii, która u siebie wygrała 3:2, ale rewanż (przegrany 2:1) sprawił, że sensacyjnie to zespól z Segunda Division B awansował do półfinału.

Pierwsze spotkanie Espanyolu z Mirandes zostało rozegrane Estadio Cornellá-El Prat. Niespodziewanie w tamtym meczu to goście wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Espanyol odwrócił losy tamtego starcia, i w ostatnich pięciu minutach strzelił trzy bramki przesądzając o swoim zwycięstwie.

Początek następnego meczu, rozgrywanego już na boisku Mirandés wydawał się bezapelacyjnie przekreślać marzenia trzecioligowca, który dał sobie wbić gola (czyli czwartego z rzędu w dwumeczu). Wielka niespodzianka rozgrywek nie zamierzała jednak rezygnować, a nadzieje na sukces przywrócił swoją bramką Infante sprawiając, że do pełni szczęścia trzecioligowiec potrzebował jeszcze jednego gola. I udało mu się to osiągnąć za sprawą Canedy, który w dziewięćdziesiątej drugiej minucie gry wyprowadził swój zespól na prowadzenie i dał mu wynik promujący awansem do półfinału.

Espanyol – Mirandes 4:4: pierwszy mecz - 3:2 (Weiss  (85'), Rui Fonte  (87'), Verdú (89') - Arroyo (28'), Infante (78')); rewanż – 1:2 (Rui Fonte  (47') - Infante (57'), Caneda (90+2')); AWANS: Mirandés

Półfinały

Zespół z Segunda División B w spotkaniu półfinałowym zmierzy się ze zwycięzcą rywalizacji Athletic Bilbao – Mallorca. W pierwszym meczu tych drużyn górą był zespół z Kraju Basków, który wygrał na swoim stadionie 2:0. Rewanż w środę o godzinie 20.00.

Drugą parę półfinałową wyłoni rywalizacja Barcelony z Realem Madryt (1:2 w pierwszym meczu na Bernabéu) oraz Valencii z Levante, który rozegrany zostanie w czwartek (4:1 w pierwszym meczu na Mestalla).

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze