Mimo że Alexis zszedł z boiska we wczorajszym spotkaniu jeszcze przed ostatnim gwizdkiem, w najbliższą sobotę najprawdopodobniej będzie gotów do gry.
W sobotę podopieczni Pepa Guardioli zmierzą się z Realem Sociedad a braki kadrowe coraz bardziej dają się we znaki. Sztab medyczny robi wszystko, co w ich mocy, aby kluczowi gracze powrócili jak najszybciej. Widać rezultaty - Sánchez pomimo urazu doznanego podczas ćwierćfinałowego meczu przeciwko Realowi Madryt wystąpił we wczorajszym spotkaniu i nie ma powodu dla którego nie mógłby wybiec na boisko 4 lutego.
Alexis powinien na przynajmniej dwa tygodnie rozstać się z futbolem, ze względu na kontuzję stawu barkowo - obojczykowego. Trzy dni później jednak, w miejsce Pedro, został powołany przez Guardiolę na pojedynek z Villarrealem. W 60. minucie zastąpił Gerarda Pique. Wczoraj na Mestalla mogliśmy oglądać Chilijczyka od pierwszych minut, dopiero w 62. minucie zmienił go Dani Alves.
Sport.es, powołując się na zaufane źródło podaje, że Sánchez w sobotę nie zasiądzie wygodnie na trybunach, lecz będzie gotów do gry.
Komentarze (40)