FC Barcelona nie wygrała żadnego z trzech ostatnich meczów. Spotkania z Realem Madryt, Villarreal i Valencią kończyły się remisami. Mały kryzys przeżywa również Leo Messi, który w trzech wyżej wymienionych pojedynkach nie trafiał do siatki rywala.
Taka sytuacja w tym sezonie miała już miejsce. Najgorsza passa Argentynczyka trwała trzy mecze bez gola, za każdym razem odpowiedź La Pulgi była znakomita. Czy Leo podtrzyma tradycję i strzeli bramkę najbliższemu przeciwnikowi? Blaugrana w najbliższą niedzielę zmierzy się na Camp Nou z Realem Sociedad San Sebastian.
Pierwsza mini passa Messiego gola trwała dwa mecze. Leo nie zdobył gola w spotkaniach z Realem i Milanem. Argentyńczyk w kolejnym pojedynku, z Osasuną popisał się hat-trickiem. W późniejszym czasie, La Pulga nie trafiał kolejno w meczach z Viktorią, Sevillą i Granadą, jednak w kolejnym spotkaniu, z Mallorcą... strzelił trzy gole. Posuchę w pojedynkach z Realem i Al Saad wynagrodził sobie dwiema bramkami w finałowym meczu Klubowych Mistrzostw Świata z Santosem. Ostatnie przynajmniej dwa mecze bez gola Messiego to spotkania z Espanyolem i Osasuną. W kolejnym, z Betisem strzelił dwa gole. Czy podobnie będzie w sobotę?
Komentarze (50)