Jeśli Leo Messi może zdecydowanie poprawić jakiekolwiek aspekty piłkarskiego rzemiosła to bez wątpienia są to rzuty karne. W ostatnią środę, przeciwko Valencii Argentyńczyk zmarnował drugą w tym sezonie jedenastkę.
W obecnym sezonie La Pulga sześciokrotnie wykonywał rzuty karne (trzy w lidze, dwa w Lidze Mistrzów i jeden w Copa del Rey). Nie strzelił dwóch z sześciu karnych, co daje mu skuteczność na poziomie 66%. Kapitan reprezentacji Albicelestes nie potrafił pokonać Javiego Varasa w spotkaniu ligowym Sevillą i Diego Alvesa w meczu półfinału Pucharu Króla z Valencią. Żadnego z tych meczów w ostateczności Barcelonie nie udało się wygrać.
Mimo zmarnowanego karnego w ostatnim spotkaniu, Messi nadal będzie wykonywał rzuty karne. Zarówno Pep Guardiola jak i koledzy z zespołu Argentyńczyka mają pełne zaufanie do lidera zespołu. Leo czuje na sobie odpowiedzialność i był wyraźnie poruszony bo zmarnowanej jedenastce na Estadio Mestalla. W obecnym sezonie rzuty karne oprócz Messiego wykonywali już Thiago i Pedro, oba w meczach Pucharu Króla, jednak w obu spotkaniach nie grała '10' Barcelony.
Komentarze (108)