David Villa powoli wraca do zdrowia. Podczas operacji złamanej kości piszczelowej, która odbyła się 19 grudnia, piłkarzowi wprowadzono gwóźdź śródszpikowy obsługiwany przez sześć śrub umieszczonych w kości piszczelowej. El Guaje zaczął systematyczną pracę nad złamaną nogą i przez ten czas poruszał się przy pomocy kul.
Lekarz nadzorujący proces jego rehabilitacji, chirurg Ramon Cugat i lekarz pierwszego zespołu, doktor Ricard Pruna, przewidywali, iż śruba zostanie wyciągnięta z nogi piłkarza w ciągu czterech-pięciu tygodni od kontuzji. W dniu wczorajszym, Villa udał się do Hospital Quirón, gdzie ustalono, iż kość piszczelowa jest już wystarczająco zrośnięta, by móc usunąć zamontowane wcześniej śruby.
Teraz napastnika czeka ciężka praca pod okiem klubowych fizjoterapeutów, którzy bedą czuwali nad wzmocnieniem lewej kości piszczelowej zawodnika. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w połowie marca David będzie mógł wrócić do treningów na boisku.
Przypomnijmy, iż Villa doznał złamania lewej kości piszczelowej podczas półfinałowego meczu Klubowych Mistrzostw Świata przeciwko Al-Sadd. Według wstępnych diagnoz lekarskich, snajper reprezentacji Hiszpanii miał pauzować 5-6 miesięcy. Teraz wszystko wskazuje na to, iż David wróci do gry znacznie wcześniej.
Za pośrednictwem Twittera, Villa pokazał zdjęcie śrub, które miał w swojej nodze: klik!
Komentarze (45)