Po każdym meczu FC Barcelony dziennikarze katalońskiego Sportu wybierają największy pozytyw i negatyw spotkania.
Najlepsze: kolejny finał!
„Po kolejny tytuł!” – powiedział przed meczem Pep Guardiola. Z tymi zawodnikami nie mogło być inaczej. Kto myśli, że ten zespół jest już zmęczony wygrywaniem tytułów, powinien przemyśleć całą sprawę jeszcze raz. Barcelona jest po prostu nienasycona. Po wygraniu Superpucharu Hiszpanii, Superpucharu Europy oraz Klubowych Mistrzostw Świata, zawodnicy Barçy chcą więcej. Znacznie więcej. Jest luty, a trzy pozostałe tytuły są w zasięgu ręki. Od zdobycia Pucharu Króla Barcelonę dzieli tylko jeden mecz. Pokonać dzielnych Basków nie będzie łatwo, ale jedno jest pewne: Barcelona będzie walczyć od pierwszej do ostatniej minuty.
Najgorsze: niewykorzystane okazje
Słaba skuteczność to przekleństwo, które nawiedziło Barcelonę w obecnym sezonie. Wydaje się, że wraz z nastaniem 2012 roku sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Zespół dominuje, stwarza sobie okazje, ale nie potrafi w prostych sytuacjach zamienić tych szans na gole. Tydzień temu Barça mogła wygrać, ale skończyło się remisem. W weekend Blaugrana wygrała jedynie 2:1, choć mogła dużo, dużo wyżej. Im szybciej Barcelona odzyska dawną skuteczność, tym lepiej dla niej.
Komentarze (28)