Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii jest optymistą w kwestii kontuzji Davida Villi. Zaznacza jednak, że występ na EURO 2012 jest uzależniony od tego „czy będzie w stanie grać przed turniejem”.
David Villa walczy z czasem po złamaniu kości piszczelowej, którego nabawił się w grudniu – podczas meczu półfinałowego Klubowych Mistrzostw Świata. Wczoraj Vicente Del Bosque w jednym z programów emitowanym przez hiszpański Canal + wykazał swój optymizm co do występu Villi na boiskachw Polske i na Ukrainie: „Nie mamy czasu na eksperymentowanie z piłkarzami, będziemy więc bazować na przeszłości. Optymizm jest ogromny, ale musimy poczekać i zobaczyć, jak będzie – czy będzie w stanie grać przed turniejem”
Były trener Realu Madryt powiedział także parę ciepłych słów w kierunku Pepa Guardioli: „Lubię go i wizerunek, jaki prezentuje. Kiedy mówisz dobrze o nim, nie znaczy to, że mówisz coś złego dla kogoś innego. Jest jednym z trenerów, którzy zwiększają prestiż naszego zawodu”.
Del Bosque nie obawia się ewentualnego zmęczenia piłkarzy Barcelony, które może ich dotknąć po rozegraniu sezonu ligowego, przed Mistrzostwami Europy. „Barça gra wiele meczów, ale treningi przygotowują ich jednocześnie do turnieju, będzie dobrze”. Selekcjoner po raz kolejny wyeksponował swoją słabość do Sergio Busquetsa: „Podziwiam go, tak jak kiedyś podziwiałem Fernando Redondo. W moich czasach chciałbym grać tak, jak oni”.
Komentarze (37)