Piłkarze z Pampeluny nie wygrali jeszcze ani jednego meczu w 2012 roku, jednak do miejsca premiującego awansem do Ligi Europy tracą zaledwie dwa punkty.
Pomimo kiepskiej dyspozycji w styczniu, podopieczni José Luisa Mendilibara, zajmując dziewiąte miejsce w tabeli La Liga z 28 punktami na koncie, wciąż są bliscy awansowania do strefy gwarantującej udział w Lidze Europejskiej. Do siódmej lokaty popularni Los Rojillos tracą bowiem zaledwie dwa oczka.
Bez formy
Od początku roku Osasuna nie wygrała ani jednego spotkania, zaliczając rozczarowującą serię remisów i porażek na własnym stadionie. Zawodnicy z Pampeluny stracili ligowe punkty w meczach z Racingiem Santander (porażka 2:0), Valencią (remis 1:1) oraz Atlético Madryt (przegrana 2:0), zatem w sobotnim pojedynku z Dumą Katalonii będą z pewnością chcieli poprawić swoje statystyki, aby utrzymać miejsce w pierwszej części tabeli.
Cejudo gotowy do powrotu
W styczniu kontuzje wyeliminowały z gry kilku kluczowych graczy Osasuny. W sobotę niezdolni do występu będą jedynie Masoud i Kike Sola. Trener Mendilibar może natomiast liczyć na dyspozycję Cejudo i Calleji.
We czwartek, z powodu mrozu, piłkarze Osasuny musieli zrezygnować z zajęć na boisku treningowym Tajonar i skorzystać z placu ze sztuczną nawierzchnią.
Komentarze (12)