W środę Barcelona prowadzona przez Pepa Guardiolę po raz trzeci awansowała do finału Pucharu Króla. Po poprzednich dwóch awansach drużyna zarówno w sezonie 2008/2009, jak i w poprzednim osiągała dobre rezultaty w rozgrywkach ligowych.
1:1 z Mallorcą i 2:0 z Athletikiem Bilbao
Pierwszy awans do finału Pucharu Króla za kadencji Guardioli miał miejsce 4 marca 2009 roku. Bohaterem dnia był wówczas Pinto, który obronił rzut karny i wprowadził swoją drużynę do gry w finale. Trzy dni później Barcelona podejmowała na Camp Nou Athletic Bilbao i wygrała 2:0 po bramkach Busquetsa oraz Messiego.
3:0 z Almeríą i 3:0 z Atlético
Dwa lata później, 2 lutego 2011 roku, Barcelona po raz kolejny zakwalifikowała się do finału Pucharu Króla. Tym razem ofiarą Barçy padła Almería. W pierwszym meczu katalońscy gracze roznieśli ekipę z Andaluzji 5:0, w rewanżu zaś wygrali 3:0. 72 godziny później na własnym stadionie zespół Guardioli podejmował Atlético Madryt i po trzech golach Leo Messiego Barcelona pewnie pokonała gości ze stolicy Hiszpanii 3:0.
2:0 z Valencią i …?
Dziś wieczorem, trzy dni po zwycięstwie nad Valencią 2:0 w rewanżowym spotkaniu o finał Pucharu Króla, Barcelona zapewne liczy na powtórkę z historii. Okoliczności co prawda nie są te same, ponieważ Barça awansowała u siebie, a mecz ligowy po tym wydarzeniu odbędzie się poza Camp Nou. Poza tym jednak wyzwanie pozostaje dokładnie takie samo i miejmy nadzieję, że gracze Guardioli mu sprostają.
Komentarze (3)