Rywalizacja pomiędzy Barceloną, a Realem może przenieść się poza boisko.
Jak poinformowała gazeta The National, oba zespoły będą bardzo zainteresowane pozyskaniem walijskiego piłkarza w letnim okienku transferowym.
Pomocnik Tottenhamu jest postrzegany jako jeden z największych talentów, a z nim w składzie, Guardiola miałby do wyboru więcej możliwości na lewej flance. Dlatego też, jest wielce prawdopodobne, że klub będzie starał się przekonać zawodnika do transferu oferując mu dwa razy większe zarobki, niż te jakie otrzymuje obecnie w Anglii. Według prasy, Katalończycy byliby skłonni zapłacić Walijczykowi 7 milionów euro. Jednak Real planuje przebić ofertę odwiecznego rywala i jest gotów zaoferować Bale'owi pensję w wysokości 9 milionów euro rocznie.
Oczywiście, oba zespoły muszą najpierw przekonać Tottenham, który nie nosi się jak na razie z zamiarem sprzedaży gwiazdy swojego zespołu. Angielska gazeta wyjaśnia, że Harry Redknapp oraz prezes klubu Daniel Levy, porównują umiejętności swojego zawodnika do tych, które posiada Cristiano Ronaldo. Przypomnijmy, że Portugalczyk został sprowadzony do Madrytu za 80 milionów funtów (94 miliony euro), a na taki wydatek Barcelona w żadnym wypadku nie mogła by sobie pozwolić.
Tak jak wcześniej informowaliśmy, propozycja Barçy będzie oscylować gdzieś w granicach 30 milionów euro, co jeżeli doniesienia się potwierdzą, będzie zdecydowanie zbyt niską kwotą. Mimo wszystko, wydaje się, że szykuje się nam kolejna saga transferowa.
Komentarze (121)