Thiago: Niepokoi mnie, że ludzie wątpią w Piqué

Kate

23 lutego 2012, 17:05

Sport/Mundo Deportivo

23 komentarze

Thiago Alcántara wystąpił w roli modela w firmowym sklepie NIKE na Passeig de Gràcia w Barcelonie. Firma NIKE, zainspirowana kolorami Azulgrany, wprowadziła na rynek nową kolekcję ubrań w stylu całkowicie miejskim. Hiszpański piłkarz brazylijskiego pochodzenia był bardzo otwarty i odpowiedział na wszystkie pytanie dziennikarzy.

Nowy Thiago

Zawodnik Barçy przyznał się do dawnych błędów w swojej grze: "To prawda, że wcześniej popełniałem o wiele więcej błędów. Ten rok był bardzo istotny, aby je wyeliminować, aby móc grać coraz więcej minut. Będę kontynuował pracę, aby być odważnym i odpowiedzialnym w swojej grze".

Guardiola i jego kontrakt

Thiago pochwalił też swojego trenera: "Guradiola wyznaczył pewną epokę, coś było przed i coś będzie po. Ma wielki dar do piłki nożnej, którego nie ma nikt inny".

Odnośnie przedłużenie kontraktu przez Guardiolę powiedział: "To jest jego osobista decyzja. My jesteśmy bardzo zadowoleni z jego pracy i chcemy, aby ją kontynuował. Jednak to on musi zadecydować o swojej przyszłości, razem ze swoją rodziną, najbliższymi.

W obronie Piqué

Zawodnik nie wykręcił się także od odpowiedzi o formę Piqué, który nie zagrał w meczu z Bayerem Leverkusen. "To wielki zawodnik, wyprowadza piłkę jak nikt. Mało jest zawodników z tak wielką jakością na tej pozycji". Dodał też: "Niepokoi mnie trochę, że ludzie wątpią w Piqué, w zawodnika, który wygrał prawie wszystko. W zawodnika, który wnosi do klubu zwycięstwo, tytuły i wspaniałą grę".

Xavi – jedyny i niepowtarzalny

Zapytany o powracające porównania jego osoby do Xaviego, pełen skromności powiedział: "Xavi jest niepowtarzalny. Ma ogromny wkład w sukcesy drużyny. To wyjątkowy zawodnik, ponieważ przeżył w klubie wszystko co możliwe. Nikogo na świecie nie można z nim porównywać".

Koniec epoki?

Na stwierdzenie, że Madryt sugeruje schyłek epoki wielkiej Barçy odpowiedział: "Śmieszy mnie to, że w Madrycie mówi się o końcu naszej epoki. W la Masia cały czas szkolą się utalentowani zawodnicy, a my wciąż jesteśmy głodni tytułów. Niesamowite jest widzieć weteranów, którzy zdobyli wszystko, a grają z taką samą ambicją jak dawniej. Młodzi ze swojej strony wnoszą marzenia. To dobra kombinacja".

Czy Liga Mistrzów zrekompensuje przegraną ligę?

"Jeśli zrobić by chłodną kalkulację, to nie wiem czy wygranie Ligi Mistrzów, co jest finałem wszystkiego, zrekompensowałoby ligę. Z pewnością wygranie Ligi Mistrzów daje ogromną satysfakcję i radość, co może "wyprzeć" przegraną ligę. Jednak nie przechodzi nam przez myśl - wygrać Ligę Mistrzów i zapomnieć o lidze. Trzeba próbować wygrać wszystko, tak czy inaczej".

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (23)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze