FC Barcelona Regal po bardzo emocjonującym meczu wygrała w Cantù z Bennetem 63:62. Losy spotkania ważyły się do ostatniej sekundy, ale finalnie to Katalończycy wyszli z tego pojedynku zwycięsko. Ostatecznie, po pięciu kolejkach fazy Top 16 elitarnej Euroligi drużyna Xaviego Pascuala lideruje w grupie H z kompletem zwycięstw. Dzięki wygranej we Włoszech kataloński zespół zapewnił sobie awans z pierwszego miejsca do fazy play-off rozgrywek.
Barça Regal szybko i skutecznie otrząsnęła się po porażce w finale Pucharu Króla z Realem Madryt (74:91). Liderzy hiszpańskiej ligi Endesa wciąż - jako jedyna drużyna w Europie - pozostają niepokonani w fazie Top 16 Euroligi. Blisko porażki Barcelona była w hali Pala Desio, gdzie mierzyła się z wysoko notowanym Bennetem. Przez cały mecz obie drużyny naprzemiennie obejmowały prowadzenie, żaden z zespołów nie 'odskoczył' rywalowi na więcej, niż kilka punktów. Obie drużyny za klucz do zwycięstwa obrały konsekwentną defensywę, co nie sprzyjało widowiskowej grze.
Gospodarzy świetnie prowadził ich rozgrywający Doron Perkins, który zdobył 12 punktów oraz zanotował pięć asyst i cztery zbiórki. Na tablicach dobrze sobie radził Giorgi Shermadini - Gruzin oprócz 14 zdobytych punktów zebrał jeszcze osiem piłek. Jednak jeżeli dobrej postawy tej dwójki mogliśmy się spodziewać, to dobrą dyspozycją zaskoczył Greg Brunner, który niepokoił graczy FC Barcelony zwłaszcza skutecznymi zbiórkami na atakowanej tablicy (4).
Po stronie Barcelony należy wyróżnić Ndonga i Navarro. Senegalczyk zdobył 13 punktów (przy dobrej skuteczności - 4/6 rzutów z gry) i do tego zebrał pięć piłek. 'La Bomba' rzucił 12 punktów i zaliczył cztery asysty. Navarro nie powalał swoją skuteczność, lecz nadrabiał to doświadczeniem, kiedy w decydujących momentach nie mylił się na linii rzutów wolnych oraz wymusił na sobie w przeciągu meczu aż osiem przewinień rywali. Na pochwałę zasługuje również młody wychowanek Barçy, Xavi Rabaseda, który wspomógł drużynę ośmioma punktami, trafiając w decydujacych momentach dwa na trzy rzuty zza linii 6,75.
W ostatniej kolejce fazy Top 16 drużyna Pascuala zmierzy się w Palau Blaugrana z Maccabi Tel-Awiw (29.02), jednak będzie to mecz o przysłowiową "pietruszkę". Katalończcy obecnie mogą skoncentrować się na rozgrywkach ligowych i cierpliwie wyczekiwać rywala w fazie Elite 8. Prawdopobonie Xavi Pascual w meczu z izraelskim zespołem da odpocząć kilku zawodnikom, ponieważ kilka dni później (4.03) Barça Regal rozegra niezwykle ciężki mecz w lidze z wicemistrzami kraju, Bizkaią Bilbao.
BENNET CANTÚ 62
FC BARCELONA REGAL 63
Bennet Cantú (18+15+17+12): Cinciarini (1), Basile (7), Markoishvili (6), Leunen (9), Marconato (0) - wyjściowa piątka - Shermanidi (14), Perkins (12), Mazzarino (5), Brunner (8).
FC Barcelona Regal (18+17+17+11): Marcelinho (2), Navarro (12), Mickeal (6), Lorbek (10), Ndong (13) - wyjściowa piątka - Rabaseda (8),Perovic (4), Sada (4), Vázquez (4), Ingles (0), Wallace (0).
Sędzowie: Christodoulou (GRE), Lottermoser (ALE) i Piloidis (GRE).
Komentarze (5)