Dziś mija sto lat od debiutu legendarnego Paulino Alcántary w pierwszym zespole Dumy Katalonii.
Był 25 lutego 1912 roku, kiedy niejaki Paulino Alcántara w wieku zaledwie piętnastu lat zadebiutował w pierwszej drużynie klubu ze stolicy Katalonii, strzelając przy tym trzy gole. Kiedy w 1927 roku kończył karierę, miał na swoim koncie 369 bramek, które zdobył w zarówno w spotkaniach oficjalnych, jak i towarzystkich.
Debiut i hat-trick
Paulino urodził się w 1896 roku na Filipinach. Już trzy lata później, razem z rodzicami (ojcem Hiszpanem i matką Filipinką) przeniósł się do Barcelony. Wtedy też, w 1899 roku, Joan Gamper i jego przyjaciele założyli klub sportowy FC Barcelona.
W 1910 roku Paulino dołączył do juniorskiej drużyny Blaugrany, gdzie szybko zyskał sobie uznanie otoczenia, podziwiającego jego umiejętności i bramkostrzelność. Talent Alcántary dostrzeżono także w sztabie szkoleniowym pierwszego zespołu, który, pomimo młodego wieku piłkarza, żywo się nim zainteresował.
Paulino Alcántara w podstawowym składzie Dumy Katalonii zadebiutował dokładnie wiek temu, 25 lutego 1912 roku. Barcelona mierzyła się w tym dniu z Català Sporting Club w ramach rozgrywek o Mistrzostwo Katalonii. Mecz, rozegrany na starym Carrer de la Indústria, zakończył się druzgocącym 9:0 dla Barçy, a młody Alcántara zaliczył hat-tricka, stając się tym samym najmłodszym w historii Klubu zawodnikiem, który trafił w oficjalnym spotkaniu. Warto podkreślić, że osiągnięcie to do tej pory nie zostało pobite.
Wspaniałe gole
Alcántara był szczupłym piłkarzem, jednak wykształcenie medyczne, które posiadał, oraz znajomość najnowszych metod ćwiczeniowych pozwoliły mu nabrać siły równej rozpędzonemu pociągowi. Ponadto, jego umiejętności techniczne i niebywała bramkostrzelność wprawiały w osłupienie wszystkich tych, którzy nie widzieli wcześniej jego gry. Paulino było również pierwszym prawdziwie "medialnym" graczem FC Barcelony, do czego przyczynił się wykreowany przez niego wizerunek - zawodnik nigdy nie rozstawał się z białą chusteczką, którą podczas meczów wkładał do spodenek.
W 1922 roku Paulino nadano przydomek Trencaxarxes, czyli ni mniej, ni więcej "dziurawiący siatkę" (net-breaker), a to wszystko za sprawą bardzo mocnego strzału, którym piłkarz z Azji popisał się w jednym z meczów reprezentacji Hiszpanii (Alcántara grał równocześnie w kadrze narodowej Filipin oraz Katalonii, jednak ówcześne przepisy na to zezwalały - przyp. red.), podczas którego faktycznie przedziurawił zawieszoną na bramce siatkę.
Piłkarz Blaugrany "atomowe" trafienie zaliczył już nieco wcześniej. 13 kwietnia 1919 roku, w spotkaniu z Realem Sociedad, Paulino zdobył tzw. policyjnego gola ("police goal"), gdyż - nie wiedzieć, jakim sposobem - na linii lecącej z porażajacą siłą piłki znalazł się policjant, który koniec końców wpadł do bramki razem z futbolówką! Ten pamiętny mecz rozegrano na obiekcie Les Corts.
Niezapomniany
Paulino Alcántara to żywa legenda piłki nożnej. Żywa, bo wciąż wspominają go nie tylko kibice w Katalonii, ale także na Filipinach, gdzie uważany jest za prawdziwego bohatera. W rodzinnych stronach zawodnika pamięć o nim podtrzymywana jest dzięki organizowaniu różnego rodzaju kampanii promujących sport. W 2007 roku FIFA uznała go najlepszym azjatyckim piłkarzem wszech czasów.
Paulino Alcántara był nie tylko świetnym piłkarzem. Uprawiał również zawód lekarza, który praktykował od lat dwudziestych XX wieku. Zmarł w 13 lutego 1964 roku w Barcelonie. Ciało złożono na cmentarzu Les Corts, w pobliżu Świątyni Futbolu.
Komentarze (13)