Argentyńczycy wywołali niemałe poruszenie.
Javier Mascherano oraz Lionel Messi zostali powitani przez trzystuosobowy tłum, który czekał na nich przed hotelem Schweirzerhof w Brnie, gdzie przebywa reprezentacja Argentyny. Niestety ze względu na zamieszki wszczęte przed drzwiami obsługa hotelu zmuszona była wezwać policję, aby zaprowadziła porządek, podaje hiszpański dziennik Olé.
Chwilę wcześniej przybyli również Gonzalo Higuaín oraz Eduardo Salvio, lecz powitała ich niewielka grupka fanów. Albicelestes w środę zmierzą się z reprezentacją Szwajcarii.
Komentarze (34)