Xavi Hernández nie wziął udziału w pierwszej sesji treningowej reprezentacji Hiszpanii, która przygotowuje się do towarzyskiego meczu przeciwko reprezentacji Wenezueli. Rozgrywający Barcelony nie pojawił się na nawet na murawie ośrodka treningowego Las Rozas i pracował wyłącznie w siłowni.
Katalończyk wciąż odczuwa dyskomfort w mięśniu płaszczkowatym w prawej nodze. Ból ponownie stał się większy po meczu na Vicente Calderon przeciwko Atletico, gdzie Xavi rozegrał pełne dziewięćdziesiąt minut. Po pierwszych zajęciach przed środowym meczem na La Rosaleda, Vicente del Bosque tłumaczył, że Generał nie wziął udziału w sesji szkoleniowej ze względu na "ostrożność".
Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii odnośnie Xaviego zapewnił, że cały sztab będzie "troszczył się o niego, jak zawsze". Przyznał również, że w najbliższych godzinach powinna zapaść decyzja, czy piłkarz będzie w stanie wystąpić w meczu, czy wróci do Barcelony. Sam zawodnik w krótkiej rozmowie z Mundo Deportivo wyznał, że "czuję się dobrze".
Komentarze (9)