Brak decyzji Guardioli w sprawie przedłużenia kontraktu z Barceloną daje nadzieję włodarzom Chelsea na zakontraktowanie Pepa.
Kolejna porażka klubu ze Stamford Bridge, tym razem z West Bromwich (0:1), przelała czarę goryczy. Dzisiaj oficjalnie zwolniony został trener Andre Villas-Boas, a brytyjskie media już spekulują o jego następcy. The Blues zajmują obecnie piątką pozycję w ligowej tabeli, co powoduje, że Roman Abramowicz już snuje plany na przyszłość. Rzecz w tym, iż według prasy angielskiej, ta przyszłość związana jest z Guardiolą.
Zarówno The Sun, jak i jego konkurent The Mirror piszą o takiej możliwości w swoich niedzielnych wydaniach (wówczas nie było jeszcze informacji o zwolnieniu Boasa), wedle których Abramowicz skupił swoją uwagę na szkoleniowcu z Santpedor. Co więcej, nie ulega wątpliwości, iż brak jednoznacznej decyzji Guardioli w sprawie pozostania w Barcelonie pozwala marzyć Chelsea o posadzeniu katalońskiego trenera na ławce klubu ze Stamford Bridge w nowym sezonie.
Z drugiej jednak strony warto pamiętać, iż oba angielskie dzienniki pisały ostatnimi czasy o możliwości powrotu do Chelsea Londyn José Mourinho. Portugalczyk, wedle doniesień, miał zastanawiać się nad kupnem mieszkania w Londynie, co od razu spowodowało falę plotek o powrocie Mourinho do The Blues.
Brytyjska prasa widzi Guardiolę jako następcę Villasa-Boasa
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (71)