Enguene, Lionel przyszłości

Makaj

6 marca 2012, 17:42

Sport

102 komentarze

16-letni Kameruńczyk jest liderem drużyny Cadete A. Przybył do stolicy Katalonii jako 11-latek, a już rok później wygrał dwa turnieje i w obu zdobył koronę króla strzelców.

Bardzo niewiele dzieci, nie mówiąc już o obcokrajowcach, potrafi zaaklimatyzować się w nowych warunkach tak szybko jak on. Lionel Zacharie Enguene, bo o nim mowa, urodził się 7 stycznia 1996 roku w kameruńskim mieście Bertoua. Do Barcelony przybył dzięki Samuelowi Eto’o wiosną 2007 roku, a dwanaście miesięcy później zanotował na swoim koncie pierwsze sukcesy. Z drużyną Alevín A Andrésa Carrasco wygrał Torneo de Brunete, z ekipą Infantil B prowadzoną przez Alberta Puiga zwyciężył zaś w Torneo Maspalomas. W obu turniejach Kameruńczyk zdobył tytuł najlepszego strzelca.

W pierwszym turnieju Enguene zdobył dziesięć bramek w siedmiu meczach, w tym jedną w finale z Valencią (4:3). Jego kolega z drużyny, kapitan Fran Álvarez, uznany został najlepszym graczem całego turnieju. W drugim turnieju kameruński zawodnik zdobył sześć goli w sześciu meczach. W finale jego zespół pokonał rówieśników Benfiki 6:2.

Dzisiaj Enguene jest niekwestionowanym liderem drużyny Cadete A, której opiekunem jest Quique Álvarez. W rozgrywkach ligowych młodzieżowa ekipa Barcelony zajmuje pierwsze miejsce z przewagą pięciu punktów nad Espanyolem.

Kameruńczyk występuje w środku pola, podobnie jak jego idole: Xavi i Iniesta. Enguene jest świetnie wyszkolonym techniczne graczem. Ma dobrą kontrolę nad piłką, posyła dokładne długie podania wewnętrzną bądź zewnętrzną częścią stopy, posiada kapitalny drybling oraz umiejętności strzeleckie. Taktycznie natomiast jest jak weteran: wie, gdzie ustawić się na boisku, potrafi też dłużej utrzymać się przy piłce. W grze z pewnością pomagają mu bardzo dobre warunki fizyczne.

Niezwykle ważny jest również charakter młodego chłopaka. Jest odpowiedzialny i każdy w La Masíi mówi o nim tylko dobrze. Na boisku ciężko pracuje, a ci, którzy znają go najlepiej, jako jego największą zaletę wymieniają konkurencyjność. Mierzy naprawdę bardzo wysoko: dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem, jeśli pominie sekcję Juvenil B i zagra od razu w drużynie Juvenil A.

Chcesz poznasz lepiej Lionela przyszłości? Przyjdź w sobotę na Sant Adrià, gdzie będą miały miejsce młodzieżowej derby Barcelony.

Zobacz jak gra:

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (102)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze