Obecny sezon jest bardzo pechowy jeśli chodzi o kontuzje. Tylko w ciągu dwóch ostatnich tygodni na listę kontuzjowanych dołączyło czterech zawodników: Eric Abidal, który doznał urazu pachwiny i miał pauzować ok. 10 dni, Carles Puyol, który wrócił już do zdrowia i wystapił w niedzielę na El Sardinero, oraz Thiago Alcantara i Alexis Sánchez.
Dwóch ostatnich graczy ciężko pracuje, by być do dyspozycji Pepa Guardioli podczas sobotniego spotkania ligowego z Sevillą na Sánchez Pizjuan. Piłkarze pierwszego zespołu do dnia jutrzejszego otrzymali wolne, jednak dwójka rekonwalescentów pracuje nad powrotem do zdrowia.
Brazylijczyk z hiszpańskim paszportem doznał urazu kości piszczelowej 28 lutego, na treningu przed towarzyskim spotkaniem pomiędzy reprezentacją Hiszpanii i Wenezueli. Pomocnik opuścił trzy spotkania Barcelony, ze Sportingiem Gijón i Racingiem Santander w lidze oraz z Bayerem Leverkusen w Lidze Mistrzów.
Tymczasem Alexis Sánchez doznał czwartego w tym sezonie urazu, tym razem zmaga się z lekkim naderwaniem mięśnia przywodziciela lewej nogi, którego doznał w końcówce meczu ze Sportingiem Gijón na Camp Nou. Mięsień nie wytrzymał przeciążenia, gdyż kilkadziesiąt godzin wcześniej Chilijczyk rozegrał 90 minut w barwach swojej reprezentacji w towarzyskim meczu rozegranym w Filadelfii.
Nadal nieznana jest dokładna data powrotu do zdrowia Ibrahima Afellaya, który we wrześniu ubiegłego roku zerwał więzadła krzyżowe przednie w prawym kolanie oraz Davida Villi, który 15 grudnia w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata złamał kość piszczelową.
Komentarze (32)