Abidal nie zagra po raz kolejny

Kate

14 marca 2012, 11:45

Sport

7 komentarzy

Eric Abidal został kontuzjowany po tym, jak zagrał 90 minut w meczu towarzyskim przeciwko Niemcom. Do Barcelony ze zgrupowania francuskiej reprezentacji wrócił 1 marca.

Klubowi lekarze po dokładnych badaniach ogłosili w oficjalnym komunikacie, że zawodnik doznał urazu pachwiny oraz że będzie pauzował przez dziesięć dni. Minęło jednak trzynaście dni, a jego powrót wciąż pozostaje niewiadomą.

Dziennik SPORT dotarł do informacji według których Francuz nie zagra ani przeciwko Sevilli na Sánchez Pizjuán, ani przeciwko Granadzie na Camp Nou.

Zatem w najlepszym w najlepszym razie Abidal pozostanie wyłączony z gry jeszcze przez tydzień, czyli w sumie dwa razy dłużej od tego, co rokowali mu lekarze.

Odkąd został kontuzjowany, ani razu nie wziął udziału w treningu. Praktycznie cały czas ćwiczy tylko na siłowni w Ciutat Esportiva.

Wiadomo, że kontuzja pachwiny to uraz przynoszący wiele komplikacji. Najlepiej było to widać na przykładzie Maxwella (obecnie zawodnika francuskiego PSG). To właśnie z powodu kontuzji pachwiny, zawodnik będąc jeszcze w Barcelonie, został wyłączony z gry na miesiąc,

Odnośnie Abidala, warto przypomnieć, że jutro minie rok, od kiedy oficjalnie ogłosił on, że cierpi na raka wątroby. Miało to miejsce dwa dni po tym, jak zagrał 90 minut z Sevillą na Sánchez Pizjuán. Dwa dni później został zoperowany przez jednego z najlepszych chirurgów, Josépa Fustera Obregón.

Jego powrót do zdrowia był spektakularny. Po niecałych dwóch miesiącach powrócił do gry i to na jeden z ważniejszych meczów w sezonie. Było to na Camp Nou w półfinałach Ligi Mistrzów przeciwko Madrytowi. Abidal wszedł na boisko w 90 minucie i otrzymał najgłośniejszą owację, jaką kiedykolwiek słyszało Camp Nou.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze