Trener Granada CF, Abel Resino na przedmeczowej konferencji prasowej był pełen szacunku i uznania dla jutrzejszego rywala. 52-letni szkoleniowiec powiedział, że odniesienie zwycięstwa z Barceloną jest "trudne, ale nie niemożliwe", jednak chwilę później dodał, że "każdy inny wynik, niż porażka będzie dobry".
Abel Resino wyznał, że jutrzejszy mecz będzie dla Granady oraz jej piłkarzy "źródłem dumy oraz kwestią obrony honoru klubu oraz wszystkich kibiców". Jednak następnie dodał, że przede wszystkim mecz na Camp Nou ma jego piłkarzom sprawić wiele przyjemności. "Będziemy grali na najlepszym stadionie świata przeciwko najlepszej drużynie na świecie. To jest warte tego, aby tym się cieszyć", wyjaśnił.
Spytany o receptę na uzyskanie korzystnego rezultatu na Camp Nou, odpowiedział: "Musimy grać bardzo dobrze i uważnie w obronie, równocześnie udzielając sobie pomocy, być skonsolidowani i zjednoczeni oraz odebrać im posiadanie piłki najdłużej, jak to możliwe". Po chwili dodał, że oczywiście jest świadomy "potencjału Barcelony".
Trener Granady nie wierzy, że wpadka Realu Madryt może wpłynąć na piłkarzy Barçy. "Barcelona nie potrzebuje dodatkowej motywacji, aby rozegrać wielki mecz. Oni są najlepsi na świecie i dominują rywala w każdym spotkaniu", powiedział. Resino wyraził również "pełne wsparcie od Granady" dla Érica Abidala. Hiszpan nazwał go "najlepszym na świecie".
Pochwał nie szczędził również pod adresem Pepa Guardioli mówiąc, iż "wykonuje niezwykłą pracę". "Guardiola to świetny psycholog. Twierdzi, że liga jest już przegrana, aby jego zespół nie był pod presją. Wykonuje on niezwykłą pracę w każdej dziedzinie", wyznał. Jednak na koniec przyznał, że "Ligę wygra Real Madryt, bo jest bardzo silny i nie roztrwoni dużej przewagi".
Komentarze (13)