Dongou strzela po raz pierwszy i wygrywa mecz

Kuba Borkowski

26 marca 2012, 21:55

FCBarcelona.cat

32 komentarze

Barça B wygrała wczoraj swój drugi z rzędu mecz na Mini Estadi. W spotkaniu 31 kolejki Segunda División przeciwko CD Alcoyano młodzi gracze Dumy Katalonii wygrali 2:1, a zwycięską bramkę zdobył szesnastoletni Kameruńczyk Joan Marie Dongou, dla którego była to pierwsza bramka w seniorskiej piłce.

Urodzony 20 kwietnia 1995 roku Kameruńczyk Joan Marie Dongou stał się bohaterem wczorajszego spotkania na Mini Estadi. Napastnik, który zadebiutował w drugim zespole Barcelony raptem dwa miesiące temu, strzelił w 89. minucie spotkania z CD Alcoyano zwycięska bramkę na 2:1. Ta najświeższa perełka z La Masíi jest w Barcelonie od 2008 roku, za sprawą fundacji swojego rodaka - Samuela Eto'o.

Mocna obrona gości

Alcoyano to zespół plasujący się w tabeli nizej niż Barcelona B, ale zespół z Alcoy słynie z bardzo twardej i nieustepliwej obrony oraz kontrataków. Już w drugiej minucie Oier Olazábal mógł się przekonać o tym drugim, bowiem szybki atak przeprowadził David Torres.

Na początku spotkania swoje szanse mieli również piłkarze Barcelony, jednak pierwszą bramkę w spotkaniu zdobyli goście. Piłkę przejęli obrońcy gości po złym podaniu piłkarza Barcelony. Od razu wyekspediowali futbolówkę na połowę rezerw Barcelony, gdzie sam na sam z Oierem wyszedł Gato i bez problemu posłał piłkę nad bramkarzem. 0:1. Mimo wyniku to Duma Katalonii miała przewagę w posiadaniu piłki i stwarzała sobie dobre okazje, jak np. strzały Kiko Femeníi czy Jonathana dos Santosa, ale zawodnicy Alcoyano bronili się świetnie.

Przewaga gospodarzy

Wraz z upływem czasu coraz bardziej rosła przewaga rezerw zespołu ze stolicy Katalonii. Wreszcie udało się ją udokumentować: w 22. minucie Gerard Deulofeu otrzymał piłkę na skrzydło, po czym po podbiegnięciu kilku metrów zagrał ją wzdłuż linii końcowej w kierunku Rodriego, a ten z najblizszej odległości pokonał Dorronsoro i na Mini Estadi było 1:1. Mimo doprowadzenia do remisu Barça B kontynuowała ataki na bramkę Dorronsoro. W 29. minucie ładnym rajdem ze skrzydła w pole karne popisał się asystent przy golu Rodriego - Deulofeu, ale jego strzal minął słupek.

Wspomniany kilkukrotnie Deulofeu rozgrywał bardzo dobry mecz w pierwszej połowie na swoim prawym skrzydle. W drugiej połowie był nieco mniej widoczny - w siedemdziesiątej miucie zmienił go Carlos Carmona. Na lewym skrzydle bardzo dobrze spisywał się również Kiko Femenía, który próbował kilkukrotnie uderzać, ale jego strzały nie znajdywały drogi do bramki.

W przerwie spotkania Cristian Lobato zmienił Sergi Gómeza, który doznał jakiejś kontuzji co nie pozwoliło mu dokończyć spotkania. Drugą połowę podopieczni Eusebio Sacristána zaczęli tak jak skończyli pierwszą, czyli bardzo intensywnymi atakami. Natomiast poza nielicznymi, niegroźnymi strzałami na bramkę Olazábala goście nie istnieli.

Debiutancka bramka

Pierwszą bardzo dobrą okację w drugiej części gry mial juz w jej pierwszej minucie Sergi Roberto, jednak jego strzał doskonale wybronił Dorronsoro. Kolejne minuty również nie przynosiły zmiany rezultatu, aż do 80. minuty, kiedy to na murawie pojawił się szesnastoletni Joan Marie Dongou. Kameruńczyk zmienił strzelca pierwszej bramki - Rodriego i już niecałe dziesięć minut po wejściu, tuz przed zakończeniem regulaminowego czasu gry sam wpisał się na liste strzelców. Na prawym skrzydle, tuż obok pola karnego Kiko Femenía i Sergi Roberto wymienili ze sobą dwa podania, po czym ten pierwszy zagrał do wbiegającego na pełnej szybkości Kameruńczyka, a ten uderzył nie do obrony obok bramkarza. 2:1! Kilka chwil po pierwszej bramce młodego wychowanka La Masíi w seniorskiej karierze arbiter Mario Melero López zagwizdał po raz ostatni w tym meczu.

To zwycięstwo oddala juz chyba definitywnie podopiecznych Eusebio od strefy spadkowej i pozwala na walkę o wyższe, niż obecne jedensate, miejsce w tabeli Segunda División. Goście natomiast po porażce spadli do strefy spadkowej i dalej będą szukać punktów w walce o uniknięcie degradacji do Segunda División B, w meczu z Sabadell. W następnej kolejce Barça B będzie zaś starała się kontynuować serię dobrych wyników w spotkaniu przeciwko Gimnàstikowi Tarragona.

FC Barcelona B - CD Alcoyano, (1:1), 2:1
Bramki: Rodri 22', Dongou 89' - Gato 9'

Barça B: Oier Olazábal - Iván Balliu, Sergi Gómez (Lobato 45'), Armando Lozano, Carles Planas, Sergi Roberto, Gerard Deulofeu (Carlos Carmona 70'), Jonathan Dos Santos, Kiko Femenía, Martí Riverola i Rodri (Dongou 80').

Alcoyano: Francisco Dorronsoro, Manuel Carrión, Jorge García, Jorge Rojas, Álvaro García (Raúl Fabiani 84'), Miki (Xavi Molina 69'), Fran Miranda, Wellington Silva, David Torres (Cañadas 55'), Jorge Devesa i Gato.

Sędzia: Mario Melero López

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze