Młody piłkarz AS Romy, który przed przybyciem do Rzymu łączony był z drużyną Barcelony, wypowiedział się na temat rywalizacji katalońskiej ekipy z Milanem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
„Mam nadzieję, że Barça od pierwszej minuty przejmie inicjatywę. Na boisku nie można spekulować, bo można przez to cierpieć, zresztą to nie w stylu Barcelony. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, goście wywiozą z San Siro dobry rezultat” – powiedział 22-latek, dodając jednocześnie, iż „Milan jest dobrą drużyną, która jest w stanie utrudnić Barcelonie życie”.
Były piłkarz Sportingu Gijón podkreślił klasę kontuzjowanego Thiago Silvy, z którego nie będzie mógł skorzystać trener Milanu, Massimiliano Allegri „To młody piłkarz, który ma wielki potencjał i świetnie kontroluje piłkę”. Mówiąc o innym piłkarzu Rossonerich, Zlatanie Ibrahimoviciu, José Ángel stwierdził: „Ibra będzie chciał udowodnić coś Barcelonie. To bardzo niebezpieczny zawodnik”.
O Leo Messim urodzony w Asturii gracz powiedział: „To niesamowite jak gra Messi. Dzień po tym, kiedy zdobył pięć goli w jednym meczu, rozmawiałem z Bojanem i powiedziałem mu, że tylu bramek ja nigdy nie zdobyłem w ciągu całego sezonu. Mam 22 lata i Messi jest najlepszym graczem jakiego widziałem. Według mnie to największy piłkarz w historii”.
José Ángel mówił też o relacjach łączących go z Bojanem Krkiciem. „Mam z nim świetny kontakt. To doskonały gracz, mający niesamowite warunki. Powoli zaczyna pokazywać swoją klasę. Ma sentyment do Barcelony, ciągle o niej mówi” – przyznał.
Wreszcie zawodnik AS Romy odniósł się do przewagi Realu Madryt w lidze nad Barceloną. „Od porażki w Pampelunie Barça gra kapitalnie. Teraz to Real dwukrotnie stracił punkty. Ciężko jest poradzić sobie z presją. Zobaczymy, jak to wszystko się skończy”.
Komentarze (22)