Napastnik AC Milanu, Zlatan Ibrahimović był zadowolony z postawy jego ekipy i osiągnięciu bezbramkowego remisu w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu Champions League.
Szwed zmarnował bardzo dobrą sytuację na strzelenie bramki swojemu byłemu pracodawcy, ponieważ Víctor Valdés był bardzo czujny i urtatował Dumę Katalonii przed utratą bramki.
"Mieliśmy kilka szans, ale niestety nie zdołaliśmy zdobyć żadnej bramki", stwierdzil Zlatan w wypowiedzi dla Sky Sports. "Pomimo tego wynik jest dla nas bardzo korzystny. Jestem bardzo optymistycznie nastawiony do spotkania rewanżowego".
Inny z zawodników Milanu, Urby Emanuelson, który zmienił w drugiej połowie Boatenga, już przy pierwszym kontakcie z piłką zmarnował dogodną sytuację na zmianę rezultatu.
"Miałem trochę pecha przy mojej akcji. W tej sytuacji mogłem zdobyć gola, ale zgubiłem piłkę. To może się zdarzyć", powiedział holenderski pomocnik.
"Wiem, że to był bardzo ważny moment, ale co mogę z tym teraz zrobić? Już jest po meczu. Spróbuję zrobić to lepiej następnym razem", dodał Urby.
"Uważam, że mamy szanse w następnym tygodniu. Barcelona zawsze gra w swoim stylu, więc postaramy się stworzyć sytuacje", stwierdził były piłkarz Ajaxu Amsterdam.
Holender jest również bardzo zadowolony, że jego koledzy byli w stanie zatrzymać dziś Leo Messiego, który w obecnej edycji Ligi Mistrzów zdobył juz 12 goli. "Messi grał jak to Messi. On zawsze jest niebezpieczny i nigdy nie gra złego meczu. Cieszymy się, żę nie strzelił gola na San Siro", zakończył Emanuelson.
Komentarze (48)