Na konferencji prasowej po spotkaniu z Realem Saragossa Pep Guardiola wyraził swoje zadowolenie z wczorajszego występu swoich podopiecznych. "Jestem dumny z naszego zwycięstwa", powiedział.
Mister cieszy się z triumfu odniesionego we wczorajszym spotkaniu na La Romareda, tym bardziej, że - jak stwierdził - były to wymagające zawody. "Wiedzieliśmy, jak trudny będzie to mecz. W ostatnim miesiącu Saragossa pokazała siłę oraz wolę walki. Ten zespół żyje, ma duszę, jest zdyscyplinowany w defensywie. To było niezwykle ciężkie spotkanie", powiedział.
Kiepska murawa
Guardiola docenia zwycięstwo nad Aragończykami także ze względu na złe warunki gry, z jakimi przyszło się wczoraj mierzyć jego podopiecznym. "To nie koszykówka czy ręczna, w które zawsze gra się na takiej samej nawierzchni, a piłka odbija się bez względu na wszystko. My jesteśmy zależni od boiska. Musieliśmy się dostosować do gry na źle przygotowanej murawie, nie narzekając. Takie rzeczy robi się po to, by zyskać nad nami przewagę, jednak kiepskie boisko oddziałuje na nas wszystkich, bowiem wszystkie drużyny Primera División prezentują wysoki poziom gry", stwierdził.
Pochwały dla Alexisa i Pedro
Szkoleniowiec z Santpedor ocenił również występy dwóch ofensywnych graczy swojego zespołu. "Pedro miał trudny rok z powodu kontuzji. Teraz jednak odzyskuje formę. Już w Sewilli pokazał się z dobrej strony. Jesteśmy z niego zadowoleni, ten piłkarz nigdy się nie poddaje. Bramka, którą zdobył, pomoże mu. Warto też zwrócić uwagę na pomoc, jakiej udzielił mu Messi. On zawsze dodaje otuchy. Alexis z kolei, kiedy tylko gra, jest dla nas decydującym zawodnikiem", podkreślił.
Kontuzja Alvesa
Mister odniósł się również do urazu, jakiego nabawił się wczoraj Dani Alves. Brazylijczyk nie był w stanie dotrwać do końca rywalizacji z graczami Manolo Jiméneza. "Dani poczuł ból mięsnia i poprosił o zmianę. Teraz należy zrobić badania i ocenić jego stan zdrowia, zaznaczył.
Komentując natomiast grę zmiennika Daniego, Pep powiedział: "Martínowi Montoyi poszło bardzo dobrze. Na boisku pojawił się przecież w momencie, kiedy wynik był zagrożony".
Trzy punkty do Madrytu
Guardiola wypowiedział się także na temat trzypunktowego dystansu, jaki dzieli Dumę Katalonii od prowadzącego w tabeli La Liga Realu Madryt. "Do rozegrania zostało jeszcze maksymalnie jedenaście meczów (biorąc pod uwagę ewentualny występ w finale Champons League - przyp.red.). Teraz jednak musimy się skoncentrować na spotkaniu z Getafe. Idziemy krok po kroku. Zobaczymy, gdzie dotrzemy", skomentował.
Komentarze (22)