Barça - Chelsea: fakty, anegdoty

Makaj

25 kwietnia 2012, 11:41

Sport

26 komentarzy

Wczorajsze spotkanie na Camp Nou obfitowało w ciekawe sytuacje. Poniżej przedstawiamy kilka ciekawych informacji ze spotkania FC Barcelona – Chelsea Londyn.

Przesąd

Chelsea nie mogła ubrać niebieskich koszulek, ponieważ byłyby zbyt podobne do trykotów piłkarzy Barcelony. Z powodu przesądu piłkarze z Londynu zdecydowali się ubrać nie czarne, a białe koszulki. Trzeba jednak przyznać, że większość fanów londyńskiej ekipy nie lubi białych strojów swojej drużyny, ponieważ są zbyt podobne do koszulek Tottenhamu.

Najtrudniejszy rywal

Chelsea jest jedyną drużyną, która pięć razy pobiła Barcelonę w Lidze Mistrzów.

Trybuny pełne znanych osobistości

Wczorajszy mecz z wysokości trybun oglądało wiele znanych osób, między innymi Vicente de Bosque, bracia Estopa, Migueli, Rexach, Eusebio, Carmelo Ezpeleta, Andreu Subies, Agusti Montal, Trias, Felip Puig i arcybiskup Barcelony, Lluis Martinez Sistach.

Historyczny Xavi

Pomocnik Barcelony zagrał wczoraj po raz 120. w Lidze Mistrzów i wyrównał wyczyn Roberto Carlosa. Przed Xavim znajdują się już tylko Raúl, Giggs, Seedorf, Scholes i Casillas.

Tenisiści wśród kibiców

Na trybunach Camp Nou zasiadło kilku tenisistów, którzy biorą udział w turnieju Barcelona Open Banco Sabadell. Wśród nich byli między innymi Murray, Tristanevich, Corretja, Feliciano Lopez czy Almagro.

Wspaniałe Camp Nou

Stadion wyglądał fantastycznie, zatopiony w morzu flag w barwach Katalonii i FC Barcelony. 95 840 kibiców kapitalnie wspierało swoją ekipę, nawet wtedy, gdy kwestia awansu była już niemożliwa.

Przekleństwo Guardioli

Barcelona Pepa Guardioli mierzyła się z 55 różnymi zespołami i nie zdołała pokonać tylko jednego – Chelsea Londyn.

Wsparcie ze strony rodziny

Na trybunach zasiała rodzina Pepa Guardioli: żona Cristina oraz dzieci.

Dwie zmiany w ciągu 25 minut

Według Mister Chipa, w fazie pucharowej Ligi Mistrzów trenerzy nigdy wcześniej nie zrobili dwóch zmian w pierwszych 25 minutach meczu.

El Niño katem Barçy

Fernando Torres zdobył wczoraj swoją ósmą bramkę przeciwko Barcelonie i piątą na Camp Nou. Jest to również pierwszy hiszpański gracz, który w Lidze Mistrzów strzelał zarówno przeciwko Barcelonie, jak i Realowi Madryt.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze