Hiszpańska Federacja Piłkarska (RFEF) nie planuje teraz zmieniać daty finału Pucharu Króla, który zaplanowany został na 25 maja. Nie jest to jednak ostateczna decyzja.
FC Barcelona nie zagra w finale Ligi Mistrzów (19 maja), dlatego spekulowano, iż ostatnie spotkanie Copa del Rey może zostać przełożone na 16 maja, aby wcześniej zakończyć sezon. Pod uwagę brane były tegoroczne Mistrzostwa Europy i zgrupowanie hiszpańskiej kadry przed ich rozpoczęciem, inne argumenty wydają się być jednak silniejsze. Przede wszystkim kibice zarezerwowali już środki transportu i zakwaterowanie na podany wcześniej termin, więc wszelkie zmiany mogłyby wprowadzić wiele chaosu.
Athletic Bilbao gra dziś o awans do finału Ligi Europy, który odbędzie się 9 maja w Bukareszcie. Jeśli piłkarze Marcelo Bielsy odrobią straty z Lizbony (przegrali 1:2) i awansują, w przypadku zmiany daty finału Pucharu Króla, musieliby rozegrać dwa najważniejsze spotkania sezonu w ciągu jednego tygodnia. Oprócz tego, warto pamiętać, że ostatnia ligowa kolejka zaplanowana została na 12-13 maja.
Atlético Madryt, na którego stadionie odbędzie się finał Copa del Rey, nie widzi problemu, aby zmienić datę meczu. Właścciciele Vicente Calderón deklarują pełną dostępność swojego stadionu.
Komentarze (15)