Leo Messi z pewnością jak najszybciej będzie chciał zapomnieć o półfinałowym starciu z Chelsea Londyn. FC Barcelona musiała uznać wyższość rywala i odpadła z rozgrywek, a argentyński crack nie wykorzystał rzutu karnego, który mógł mieć decydujący wpływ na losy dwumeczu.
Nic więc dziwnego, że urodzony w Rosario piłkarz przeżywa smutne chwile. Po remisie z Chelsea oznaczającym koniec przygody z Ligą Mistrzów, Messi przyznał: "To kolejny bardzo ciężki cios. Nie awansowaliśmy".
Wiadomość do fanów Barcelony Leo Messi wysłał za pośrednictwem jednego z chińskich portali społecznościowych, na którym Atomowa Pchła posiada oficjalny profil. "Otrzymaliśmy ciężki cios. Widzieliście, że w obu meczach bardzo się staraliśmy, ale nie udało nam się awansować. Marzyłem o wyjeździe do Monachium. Teraz pozostaje nam się skupić na meczach ligowych i przede wszystkim na finale Pucharu Króla".
Leo Messi wyraził również swoją wdzięczność za wszelkie wsparcie od wszystkich kibiców. "W przyszłym sezonie spróbujemy ponownie. Dziękuję za wyrazy otuchy" - napisał Argentyńczyk.
Komentarze (69)