Ronald Koeman, były piłkarz Barcelony, przyznał, że nie dziwi go decyzja Pepa Guardioli odnośnie nieprzedłużenia kontraktu z klubem ze stolicy Katalonii.
49-letni Holender, były kolega z boiska Pepa Guardioli i obecny szkoleniowiec Feyenoordu Rotterdam, powiedział, że „odejście Pepa jest wielką szkodą dla Barcelony, ale wszystko kiedyś ma swój koniec”.
Bohater z Wembley z 1992 roku stwierdził: „Nie byłem zaskoczony, kiedy ogłoszono tę decyzję. Zrobiłbym to samo, gdyby osiągnął tyle tytułów”. Koeman jest świadomy faktu, iż „Guardiola nigdy nie wyglądał tak jak Ferguson w Manchesterze”. Trener Manchesteru piastuje swoje stanowisko od 1986 roku.
Według byłego piłkarza Barcelony, „dla trenera trudno jest znaleźć odpowiedni moment na podjęcie decyzji o odejściu, jednak Pep taki znalazł”.
Komentarze (25)