Dziennikarze katalońskiego Sportu po każdym meczu FC Barcelony wybierają pozytyw oraz negatyw spotkania.
Najlepsze: Podziękowania dla Pepa
Kibice zgromadzeni na Camp Nou zasłużyli na 'piątke'. Fani podziękowali Pepowi za cztery lata spędzone na ławce trenerskiej FC Barcelony. Różnego rodzaju transparenty, duże, małe, kolorowe i te mniej mogliśmy podziwiać w środowy wieczór. Trybuny barcelońskiego kolosa nie zawiodły, obecni podczas meczu z Málagą po raz kolejny udowodnili, że Barça to więcej niż klub. "Gràcies, Pep" - to najczęściej powtarzające się z haseł. Pep Guardiola to najbardziej utytułowany trener w 112-letniej historii Klubu, ale kibice nie zapomnieli również o jego następcy, Tito Vilanovie, do którego skierowane były wyrazy wsparcia. Wszyscy skandowali imię trenera, dopingowali oraz oklaskiwali go w ten emocjonujący wieczór.
Najgorsze: Zderzenie dwóch zawodników Málagi
Negatywem tego meczu było zderzenie dwóch walczących o górną piłkę piłkarzy Málagi - Demichelisa i Camacho, którzy po uderzeniu wylądowali na murawie. Całe zajście nie wyglądało najlepiej i arbiter spotkania od razu przywołał służby medyczne, ale na szczęście wszystko skończyło się na strachu.
Komentarze (43)