FC Barcelona we wtorek podała do wiadomości, że Carles Puyol doznał kontuzji kolana i będzie musiał się poddać operacji. Kapitan Barcelony wziął dzisiaj udział w konferencji prasowej, a pierwszą część wypowiedzi znajdziecie tutaj.
Dzień po ogłoszeniu informacji o kontuzji Puyola, kapitan wziął udział w konferencji prasowej, gdzie mówił głównie o swoim urazie: "To tak, jakbyś brał swój samochód do serwisu. Byłem bardziej zmartwiony w poprzednim roku, ponieważ wtedy nie było wiadomo z czego to wynika, ale teraz jestem bardziej optymistycznie nastawiony, niedługo powrócę do normalnej pracy. Podczas spotkania nie odczuwałem niczego, dopiero później zaczęło mi coś dokuczać. Kiedy zrobiliśmy testy, powiedziano mi, że najlepiej będzie zrobić operację".
Kontuzja Carlesa wykluczyła go również z finału Pucharu Króla: "Finał to najlepszy mecz ze wszystkich w tym sezonie dla mnie, to coś niesamowitego. Będę ciągle próbował pomagać moim kolegom z zespołu w każdy możliwy sposób i postaram się cieszyć tym meczem", dodał.
Występ na EURO
"Bardzo chciałem pojechać na Euro. Byłbym naprawdę zachwycony, aby móc zagrać po raz setny dla reprezentacji". Jednak odnośnie swojego wyjazdu na turniej do Polski i Ukrainy stwierdził, że "byłoby niesprawiedliwie, aby jechać tam nie w pełni przygotowanym". Zapytany o to kto wygra całe rozgrywki powiedział: "Jeśli miałbym stawiać, postawiłbym na Hiszpanię."
Koniec kariery
"Moim celem jest iść krok po kroku, sezon po sezonie, mam nadzieję, że to będzie jeszcze kilka dobrych lat. Zawsze mówiłem, iż chciałbym grać jeszcze przez jakieś 5 czy 6 lat. Spróbuję i będę się starał z całych sił, aby tak było", odpowiedział na pytanie o koniec kariery.
Dziennikarze zapytali również o zainteresowanie FC Barcelony Thiago Silvą, którego Puyol uznał za "jednego z najlepszych środkowych obrońców świata", jednak dodał, że o resztę "musicie zapytać sztab szkoleniowy i Zubizarettę".
Na koniec jeszcze powiedział kilka słów o odchodzącym po sezonie Pepie Guardioli: "Jest najlepszym trenerem na świecie. Musimy podążać tą samą drogą".
Komentarze (30)